Banki tracą klientów w ekspresowym tempie. Placówki padają jak muchy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 grudnia 2016, 07:35
bank, bankowość, finanse, oszczędność
bank, bankowość, finanse, oszczędność/ShutterStock
W ciągu czterech lat liczba klientów w placówkach bankowych spadła o jedną trzecią. Wraz z malejącym ruchem kurczy się sieć oddziałów.

Proces kurczenia się sieci bankowych potwierdzają statystyki Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) - od końca 2012 r. Rocznie ubywa zatem około 2 proc. spośród ponad 14. tys. bankowych placówek.

Kantar TNS, który od czterech lat wysyła do banków "utajnionych" klientów (Mistery Client), w ramach dorocznych badań jakości obsługi, realizowanych wspólnie z "Pulsem Biznesu", podsumował obserwacje ankieterów dotyczące ruchu w placówce i podliczył czas oczekiwania na obsługę.

Wnioski? Liczba interesantów w bankach ostatnio zmalała. W 2013 r., kiedy tzw. Mistery Client wchodził do placówki, kolejka średnio była złożona z 2,6 osób, rok później z 2,9 osób, w 2015 r. z 3,3 osób.

W tegorocznym badaniu w sieci dystrybucji 18 banków w kolejce średnio "czekało" 2,1 osób. (PAP)

>>> Polecamy: Jak bardzo Polacy są zadłużeni we frankach?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj