"Na koniec I poł. 2020 r. oszczędności netto przedsiębiorstw niefinansowych UE, tj. środki pieniężne z działalności operacyjnej, zwiększą się dwukrotnie do ponad 700 mld euro, czyli więcej niż 4,5 proc. PKB" - napisano w raporcie.

Eksperci Euler Hermes i Allianz zauważyli, że w czasach kryzysów przychody przedsiębiorstw spadają, ale występują również znaczące cięcia w planach inwestycyjnych, niższe koszty wynagrodzeń, niższe podatki i cięcia dywidend. Wszystkie te czynniki umożliwiają przedsiębiorstwom niefinansowym zwiększyć oszczędności netto, środki pieniężne z działalności operacyjnej.

"W kryzysie związanym z Covid-19 zauważamy, że przedsiębiorstwa robią dokładnie to samo" - napisano.

Reklama

Oceniono, że w pierwszej połowie 2020 r. systemy częściowych zasiłków zapobiegających wzrostowi bezrobocia w większości krajów UE zdołały uchronić EBITDA (zysk operacyjny firmy przed potrąceniem m.in. odsetek zaciągniętych zobowiązań, podatków, amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych) przedsiębiorstw przed znacznie silniejszym spadkiem, niż szacowany średnio o 13 proc.

"Niższe ceny ropy naftowej również pomogły przedsiębiorstwom zredukować ich konsumpcję pośrednią i ochronić ich EBITDA. Ponadto, niższe płatności z tytułu podatków, szacowne na minus 30 proc., w porównaniu do końca 2019 r., pozwoliły przedsiębiorstwom poprawić ich dochód brutto do dyspozycji lub oszczędności brutto o 30 proc. tj. około 360 mld euro, do 1,5 bln euro w I poł. 2020 r." - obliczono.

Dlatego autorzy raportu oczekują, że w I poł. 2020 r. oszczędności netto, czyli oszczędności brutto minus amortyzacja kapitałowa lub środki pieniężne z działalności operacyjnej zwiększą się dwukrotnie. Dla porównania, w 2009 r., oszczędności netto zwiększyły się o 25 proc. do 160 mld euro w UE. Zwrócono uwagę, że wzrosty oszczędności netto w 2020 r. są najwyższe we Włoszech, Zjednoczonym Królestwie i Francji.

W II poł. 2020 r. ekonomiści Euler Hermes i Allianz spodziewają się, że oszczędności netto przedsiębiorstw będą ulegały pewnej redukcji wraz z wycofaniem wsparcia państwowego i wyższymi kosztami stałymi, ale nadal pozostaną powyżej średniej z 2019 r., na poziomie 280 mld euro. (plus 180 mld euro lub 1,2 proc. PKB UE).

"Poprawa w pozycjach środków pieniężnych wraz z bardzo akomodacyjną polityką pieniężną również w 2021 r. powinny umożliwić przedsiębiorstwom zwiększenie płynności en bloc. Dlatego przedsiębiorstwa powinny być w stanie zwiększyć swoje inwestycje w fazie ożywienia gospodarczego" - napisano.

Według autorów raportu jako cel inwestycji będą szczególnie brane po uwagę cyfryzacja procesów produkcji, dostosowanie łańcuchów wartości, a także poprawa dystrybucji. "Jednak będzie do zależało od wzrostu zaufania w stałość ożywienia w Europie" - zastrzeżono.

Decyzje dotyczące polityki gospodarczej w ciągu następnych kilku miesięcy będą więc miały żywotne znaczenie, ich waga będzie większa niż zwykle. Kluczowe będzie też publiczne wsparcie w obniżaniu kosztów stałych przedsiębiorstw (np. niższe składki społeczne, niższe podatki od osób prawnych zachęty fiskalne do inwestowania). W przeciwnym razie przedsiębiorstwa mogą skoncentrować się na ochronie przepływu swoich środków pieniężnych, co może również oznaczać zwolnienia w celu redukcji kosztów powiązanych z wynagrodzeniami.

"To mogłoby zredukować przyszłe inwestycje i/lub wypłaty dywidendy, zwiększając ryzyko fiaska ożywienia gospodarczego, niwecząc osiągnięcie poziomu sprzed kryzysu. Rozszerzenie systemów pożyczkowych gwarantowanych przez państwo na I poł. 2021 r. również mogłoby być wsparciem dla przyszłych inwestycji przedsiębiorstw" - podsumowano.

>>> Czytaj również: Polscy producenci mocno odczują załamanie rynku motoryzacyjnego w UE