Rosjanie opuszczają strategiczną bazę. Nagrano jak pakują manatki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 stycznia 2026, 13:32
[aktualizacja 27 stycznia 2026, 07:54]
ił
Rosjanie opuszczają strategiczną bazę. Nagrano jak pakują manatki/X.com
Rosjanie wycofują się z bazy w Al-Kamiszli w północno-wschodniej Syrii, którą w ubiegłych latach wykorzystywali m.in. do zwalczania sił Państwa Islamskiego (ISIS). Według lokalnych mediów sprzęt i żołnierze zostaną przeniesieni do bazy sił Kremla w Latakii na syryjskim wybrzeżu.

Rosjanie wycofują się z Al-Kamiszli

O sprawie informuje lokalny serwis Kurdistan24. Wzmożony ruch na lotnisku w Al-Kamiszli zaobserwowano już kilka dni temu. W poniedziałek rano zauważono, że do samolotów transportowych Ił-76 ładowane są czołgi i inny ciężki sprzęt wojskowy. Widać to na nagraniach opublikowanych w sieci.

Rosyjscy żołnierze, wraz z maszynami, są transportowani do Latakii, głównej wojskowej bazy Kremla na terenie Syrii. 

Do części bazy, którą żołnierze Kremla już opuścili, dostali się dziennikarze. Wojskowi zostawili po sobie niewyobrażalny bałagan - dyplomatycznie rzecz ujmując. Oto relacja serwisu Al-Monitor.

Kreml wykorzystywał bazę od lat

Al-Kamiszli znajduje się na syryjsko-tureckiej granicy, niemal 600 km na północny wschód od Damaszku, w regionie zamieszkałym głównie przez Kurdów. Rosjanie używali tutejszej bazy lotniczej od 2019 r. Monitorowali z niej złożoną sytuację w tym regionie, a także prowadzili operacje wymierzone w oddziały ISIS.

Baza w Al-Kamiszli
Baza w Al-Kamiszli

"Placówka ta była postrzegana jako kluczowy przyczółek Kremla, pozwalający na projekcję siły na terenach administrowanych przez Kurdów przy jednoczesnej koordynacji działań z rządem centralnym w Damaszku" – czytamy w artykule Kurdistan 24.

Jej ewakuacja ma związek ze zmianą układu sił w tym regionie Syrii – lokalne siły kurdyjskie są wypierane przez syryjskie wojska rządowe. W ubiegłym tygodniu, według doniesień "The Moscow Times", władze w Damaszku domagały się, by Rosjanie opuścili bazę.

Nowe władze konsolidują kontrolę nad krajem

Do niedawno znaczne północno-wschodnie połacie Syrii były kontrolowane głównie przez zdominowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Jednak na początku stycznia zostały one zaatakowane przez syryjskie wojska rządowe. Władający w Damaszku od ponad roku Ahmad asz-Szara dąży do zdobycia pełnej kontroli nad terytorium kraju.

W efekcie ofensywy wojsk rządowych siły SDF zostały wypchnięte z wielu miast, w tym Aleppo. Obecnie w regionie trwa zawieszenie broni. Jego celem jest umożliwienie Amerykanom wywiezienia kilku tysięcy bojowników ISIS, przetrzymywanych w lokalnych więzieniach, do Iraku.

Syryjscy Kurdowie byli jedną z najważniejszych sił międzynarodowej koalicji walczącej w ubiegłych latach z Państwem Islamskim. Organizacja ta w połowie poprzedniej dekady zdobyła znaczną część terytorium Syrii, budując tam fundamentalistyczne quasipaństwo, ze stolicą w Rakce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj