Marynarka Wojenna RP przechodzi obecnie największą modernizację w historii. Program obejmuje zarówno budowę nowych jednostek nawodnych, jak i pozyskanie nowoczesnych okrętów podwodnych, co znacząco zwiększa zdolności operacyjne na Morzu Bałtyckim. Na skalę tych działań zwrócili uwagę brytyjscy dziennikarze "Financial Times", którzy z podziwem patrzy na Polskę.

Polska staje się morską potęgą. Brytyjczycy patrzą na nas z podziwem

"Financial Times" podkreśla, że Polska realizuje największy program modernizacji marynarki wojennej od dekad. Jego kluczowym elementem jest budowa nowoczesnych fregat wielozadaniowych w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni, które mają stanowić podstawę przyszłych zdolności bojowych na Bałtyku. Równolegle Warszawa prowadzi działania zmierzające do pozyskania nowoczesnych okrętów podwodnych we współpracy ze Szwecją. Zdaniem brytyjskich dziennikarzy inwestycje mają odwrócić skutki wieloletnich zaniedbań i znacząco zwiększyć zdolność Polski do obrony własnego wybrzeża oraz udziału w operacjach sojuszniczych.

"FT" zwraca również uwagę na skalę polskich nakładów na obronność. W 2025 roku Polska przeznacza na ten cel równowartość 4,7 proc. PKB, co plasuje ją w ścisłej czołówce państw NATO. Znaczna część tych środków została już wydana na zakupy nowoczesnego uzbrojenia dla wojsk lądowych i sił powietrznych, głównie w Stanach Zjednoczonych i Korei Południowej. "FT" zauważa, że coraz większa część inwestycji trafia również do domeny morskiej, co świadczy o zmianie priorytetów strategicznych i szerszym podejściu do bezpieczeństwa narodowego.

Morze Bałtyckie na celowniku Rosjan. Polska filarem bezpieczeństwa

Brytyjska gazeta podkreśla, że Morze Bałtyckie zyskuje na znaczeniu jako jeden z kluczowych obszarów rywalizacji strategicznej w Europie. Szczególną uwagę zwraca się na ochronę infrastruktury krytycznej, w tym podmorskich kabli energetycznych i telekomunikacyjnych, które mogą stać się celem działań hybrydowych i sabotażu. W tym kontekście rozwój polskiej marynarki wojennej oraz zacieśnianie współpracy z partnerami sojuszniczymi, w tym ze Szwecją i Wielką Brytanią, wzmacniają pozycję Polski jako jednego z filarów regionalnego systemu bezpieczeństwa – opisuje "FT".

Rosja znów symulowała atak na Polskę. Myśliwce nad Bałtykiem

Rosja staje się coraz bardziej aktywna i agresywna w regionie Morza Bałtyckiego. 22 stycznia rosyjskie bombowce Tu-22M3 przeleciały nad wodami Bałtyku, wykonując pięciogodzinny lot, na który odpowiedziały niemieckie myśliwce Eurofighter. Mariusz Marszałkowski, analityk ds. bezpieczeństwa, wskazuje, że w trakcie misji Rosjanie symulowali atak rakietowy na Polskę.

To nie pierwszy taki incydent. Pod koniec listopada ubiegłego roku trzy bombowce Tu-22M3 przeprowadziły podobną misję szkoleniową, również symulując atak na Polskę w trakcie pięciogodzinnego lotu nad Bałtykiem. Te działania potwierdzają rosnące napięcie w regionie i dodatkowo uzasadniają przyspieszenie modernizacji polskiej Marynarki Wojennej.