"Krótka lista jest już wybrana, prowadzimy bardzo intensywne rozmowy, w lipcu chcemy przedstawić partnera, który da nam kolejny impuls do rozwoju" - powiedział dziennikarzom Obajtek w kuluarach konferencji prasowej.

Zastrzegł jednocześnie, że nie musi to być jeden partner do realizacji wszystkich warunków KE, według niego PKN Orlen "nie zamyka tu sobie żadnej drogi".

Prezes Orlenu podkreślił, że finalizacja przejęcia Grupy Lotos i Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) będzie w tym roku dla Orlenu priorytetem.

"Chcemy wypracować taką strukturę transakcji, żeby mieć dalsze środki na rozwój" - dodał.

Jak wyjaśnił, chodzi o preferowaną formę niegotówkową, w wyniku której Skarb Państwa zwiększy swój akcjonariat w PKN Orlen.

W lipcu 2020 r. Komisja Europejska wydała warunkową zgodę na przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. W odpowiedzi na stwierdzone przez Komisję problemy w zakresie konkurencji PKN Orlen zaproponował m.in. zbycie 30% udziałów w rafinerii Lotos wraz z towarzyszącym dużym pakietem praw zarządczych, zbycie dziewięciu składów paliw na rzecz niezależnego operatora logistyki, zbycie 389 stacji detalicznych w Polsce, stanowiących około 80% sieci Lotos, oraz zaopatrywanie tych stacji w paliwa silnikowe oraz sprzedaż wynoszącego 50% udziału Lotosu w spółce joint venture zajmującej się obrotem paliwem do silników odrzutowych, którą posiada on razem z BP.

Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 86,2 mld zł w 2020 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.