Forsal logo

Skoro ropa naftowa tanieje, to czemu paliwo ciągle jest drogie?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 grudnia 2023, 06:10
ropa naftowa rafineria rosja
Skoro ropa naftowa tanieje, to czemu paliwo ciągle jest drogie?/shutterstock
Ceny ropy Brent pozostaną na obecnych poziomach, tj. poniżej 100 dolarów za baryłkę, przynajmniej do końca 2026 r. – oceniają eksperci. Ograniczone moce rafineryjne przesuwają jednak spadki cen paliw na stacjach.

Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie miał być jednym z głównych czynników mogących doprowadzić do skokowej podwyżki notowań ropy na światowych rynkach. Tak się jednak nie stało. Cena ropy Brent – będącej obok Ural i WTI najpopularniejszym gatunkiem tego surowca – doszła wprawdzie do poziomu 97 dolarów za baryłkę, ale psychologicznej bariery 100 USD/bbl nie przekroczyła. I nie przekroczy.

85 dolarów za baryłkę, 83 dolary za baryłkę

Tak przynajmniej twierdzą analitycy Allianz Trade – ich zdaniem ceny ropy naftowej wyniosą średnio 85 dolarów za baryłkę w 2024 r. i 83 dolary za baryłkę w 2025 r..

W połowie września notowania ropy Brent osiągnęły swoje roczne maksima, co było pokłosiem silnego popytu oraz ograniczonej produkcji ze strony krajów zrzeszonych w OPEC+. Na początku października znów cena poszła w górę, tym razem ze względu na wybuch wojny w Izraelu i Strefie Gazy. Jak zaznaczają jednak analitycy Allianz Trade, ropa Brent w ciągu ostatnich pięciu tygodni już tylko taniała, co jest to trendem niespotykanym od 2021 r. 

„Niepokoi to członków OPEC+ w obliczu sporów o kwoty produkcyjne. Spodziewamy się, że OPEC+ przedłuży istniejące cięcia, w szczególności Arabia Saudyjska” – napisano w komentarzu do prognoz.

„Podtrzymujemy jednak wcześniejsze prognozy, zgodnie z którymi zacieśnianie podaży powinno doprowadzić do średniego poziomu 85 dolarów za baryłkę w 2024 r., a następnie do 83 dolarów za baryłkę w 2025 r.” – dodano.

 

2024

2024

2025

2026

 I kw.II kw.III kw.IV kw.
        
Brent (USD/bbl)

83

84

85

86

85

83

80

WTI (USD/bbl)

77

78

79

80

79

77

75

Na spadki cen w detalu jeszcze poczekamy

Choć ropa tanieje, to ceny paliw na świecie wciąż pozostają na wysokich poziomach. Dzieje się tak przez mocno ograniczone – m.in. koronawirusem – moce przetwórcze światowych rafinerii. Przy odradzającym się popycie i wciąż ograniczonej podaży, marże producentów pozostają więc wysokie.

Jak zauważają autorzy raportu, w Europie ceny oleju napędowego kształtowały się na poziomie ok. 910 euro za 1000 litrów, czyli o 100 euro wyższym niż w latach 2011-2014, kiedy ceny ropy naftowej wynosiły ok. 100 euro za baryłkę. 

„Wraz z udostępnieniem nowych mocy produkcyjnych w 2024 r., presja powinna zmniejszyć się w drugim kwartale. W połączeniu ze spowolnieniem popytu, ostatecznie spowoduje to znaczny spadek cen” – przewiduje Allianz Trade.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj