KE chce gigantycznej kary dla koncernu AstraZeneca. Powód? Opóźnienie dostaw szczepionki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 maja 2021, 15:42
Szczepionka AstraZeneca
<p>Szczepionka AstraZeneca</p>/Shutterstock
Prawnik reprezentujący Komisję Europejską w brukselskim sądzie zażądał od koncernu AstraZeneca 10 euro za każdy dzień opóźnienia dostaw szczepionki przeciwko Covid-19 w przypadku każdej dawki. Oprócz tego chce on 10 mln euro kary za każde naruszenie umowy, które ustali sąd.

Rafael Jafferali, adwokat reprezentujący KE, przekonywał, że firma AstraZeneca działała w złej wierze opóźniając dostawy do krajów Unii Europejskiej. Zdaniem prawnika szwedzko-brytyjski koncern robił to, by móc wywiązać się z umów z innymi państwami, m.in. z Wielką Brytanią.

Umowa KE z koncernem AstraZeneca, podpisana w imieniu państw członkowskich UE, przewidywała dostawę 300 milionów dawek z opcją na kolejne 100 milionów. Oczekiwano, że dawki będą dostarczane przez cały 2021 rok. W pierwszym kwartale firma dostarczyła jednak tylko 30 mln. W drugim kwartale dostawy nieznacznie wzrosły, ale według KE nie osiągną poziomu przewidywanego przez umowę.

AstraZeneca twierdzi, że dołożyła wszelkich starań, aby dostarczyć preparat na czas, ale produkcja szczepionek jest skomplikowanym procesem, który napotkał na nieprzewidziane trudności.

Wyrok ma zapaść w czerwcu.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj