Mieli ograniczyć działalność w Rosji, a niemal podwoili tam zysk

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2023, 15:04
Kreml, Moskwa
Kreml, Moskwa/Shutterstock
Firma Unilever wbrew wcześniejszym obietnicom prawie podwoiła w 2022 r. swoje zyski w Rosji, wynika z dochodzenia holenderskiej platformy dziennikarstwa śledczego Follow the Money. Koncern wydał również więcej pieniędzy na reklamę.

„Nie będziemy już inwestować ani nie będziemy czerpać korzyści z naszej obecności w Rosji” – przekazał dwa tygodnie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę dyrektor generalny Unilever Alan Jope. Deklarował, iż dostępne pozostaną jedynie „niezbędne produkty żywnościowe i higieniczne codziennego użytku”.

„Unilever nie dotrzymał obietnic” – napisał w piątek holenderski portal. FTM podaje, powołując się m.in. na dane rosyjskiej izby handlowej, że zysk koncernu w Rosji wzrósł z 57 mln euro w 2021 r. do 110 mln euro w ubiegłym roku. Wyższe były również wydatki na reklamę w tym kraju, które wyniosły 259 mln euro, w porównaniu do 234 mln rok wcześniej.

Follow the Money podaje, iż nadal otwarta jest rosyjska fabryka kosmetyków koncernu i sprzedawane są m.in. lody Magnum i Cornetto.

Międzynarodowe firmy, które nadal działają w Rosji, „bezpośrednio finansują zbrodnie wojenne i ludobójstwo” – powiedział jesienią ubiegłego roku ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba i obok takich firm jak Phillips, ING oraz Aegon wymienił właśnie Unilever.

W odpowiedzi na zarzuty portalu firma przekazała dziennikowi „NRC”, iż zysk ma związek z „inflacją i notowaniami rubla, które w 2022 roku wzrosły o 18 proc.”. Unilever podkreśla, iż koncern podtrzymał zamiar nieczerpania korzyści z wojny, ponieważ żaden kapitał nie płynął do ani z rosyjskiego oddziału. Firma tłumaczy wzrost nakładów na reklamę tym, iż „zostały one ustalone przed rozpoczęciem wojny”.

Unilever jest globalnym koncernem z siedzibą w Londynie. Firma produkuje głównie artykuły żywnościowe, środki czystości i higieny osobistej.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj