Japonia nie zrezygnuje z realizacji projektów energetycznych na spornym Sachalinie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2022, 09:06
Gdyby Japonia zrezygnowała z projektów energetycznych na Sachalinie w Rosji, a jej udziały zostałyby przejęte przez Rosję lub kraj trzeci, osłabiłoby to skuteczność zachodnich sankcji i przyniosło korzyści Rosji, oświadczył w piątek japoński minister przemysłu Koichi Hagiuda.

Komentarze Hagiudy są następstwem czwartkowego doniesienia brytyjskiego dziennika "The Telegraph", że koncern Shell prowadzi rozmowy z chińskimi firmami w sprawie sprzedaży swoich udziałów w projekcie skroplonego gazu ziemnego Sachalin-2 w Rosji w związku z sankcjami nałożonymi na Moskwę z powodu jej inwazji na Ukrainę.

"Jeśli koncesje zostaną przekazane krajowi trzeciemu, wycofanie (Japoni - PAP) nie będzie dużym ciosem dla Rosji" - oświadczył japoński minister.

Wojna na Ukrainie sprawiła, że zaangażowanie Japonii w projekty naftowe i gazowe Sachalin-1 i Sachalin-2 znalazło się w centrum uwagi, ponieważ zachodnie firmy naftowe zapowiedziały wycofanie się z Rosji po jej inwazji na Ukrainę.

Hagiuda poinformował w zeszłym tygodniu, że Japonia zamierza nadal utrzymywać swoje udziały w projekcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj