Ceny energii o ponad 800 proc. w górę? Monopolista ze Sri Lanki wniósł o podwyżkę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2022, 19:41
Sri Lanka
<p>Sri Lanka</p>/ShutterStock
Państwowy monopolista energetyczny Sri Lanki, który ponosi obecnie olbrzymie straty, wniósł o szokującą podwyżkę cen o ponad 800 procent dla najbiedniejszych konsumentów - informuje portal France24 za poniedziałkowym oświadczeniem komisji ds. użyteczności publicznej Sri Lanki PUCSL.

Spółka Ceylon Electricity Board (CEB) straciła 65 mld rupii (185 mln dolarów) w pierwszym kwartale roku i dąży do podwyżki o 835 proc. dla najmniejszych odbiorców energii, dofinansowywanych przez państwo - podała PUCSL.

Obecnie każdy, kto zużywa mniej niż 30 kilowatów miesięcznie, płaci 54,27 rupii (0,15 USD), które CEB chce podnieść do 507,65 rupii (1,44 USD).

"Większość domowych konsumentów nie poradzi sobie z tego typu gwałtownym wzrostem cen" - przekazał zgromadzonym dziennikarzom prezes PUCSL Janaka Ratnayake w Kolombo, byłej stolicy Sri Lanki.

"Z tego powodu zaproponowaliśmy bezpośrednie dofinansowanie ze skarbu państwa w celu ograniczenia podwyżki do mniej niż połowy tego, o co wniesiono" - wyjaśnił Ratnayake.

Jak dodał, decyzja o stawkach krajowych nie została jeszcze podjęta, ale ceny mają skoczyć w górę od 43 do 61 proc. dla konsumentów komercyjnych i przemysłowych.

Kilka miesięcy temu lankijski rząd wprowadził 13-godzinne przerwy w dostawie prądu, ale zostały one zredukowane do około 4 godzin dziennie, ponieważ deszcze wypełniły zbiorniki hydroenergetyczne.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy rząd podniósł już prawie czterokrotnie ceny oleju napędowego, a benzyny ponad dwuipółkrotnie. Sri Lanka pozostaje praktycznie bez oleju napędowego i benzyny - podkreśla France24.

Minister energetyki Kanchana Wijesekera przekazał, że nie jest w stanie powiedzieć, kiedy do kraju, który nie ma własnej ropy, dotrą dostawy. Ogłosił również w niedzielę, że przedstawiciele rządu wybierają się do Moskwy, aby zapewnić Sri Lance tańszą rosyjską ropę. Sam Wijesekera udaje się do Kataru, by negocjować ulgowe warunki importu węglowodorów.

Tymczasem delegacja Departamentu Skarbu USA i Departamentu Stanu rozpoczęła rozmowy z premierem Ranilem Wickremesinghe.

"Stany Zjednoczone zgodziły się udzielić pomocy technicznej w zarządzaniu finansowym na Sri Lance" – poinformowało w krótkim oświadczeniu biuro premiera.

Rząd Sri Lanki ogłosił niewypłacalność w kwietniu w związku z niemożliwością spłacenia 51 mld dolarów zadłużenia zagranicznego i negocjuje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym ewentualną pomoc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj