Ren wysycha. Shell jest zmuszony zmniejszyć produkcję w rafinerii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2022, 21:19
Niski poziom rzeki
<p>Niski poziom Renu utrudnia pracę rafinerii Shella</p>/Shutterstock
Brytyjski koncern petrochemiczny Shell zmniejszył produkcję w swojej rafinerii w niemieckiej Kolonii. Spółka uzasadniła to niskim poziomem wody w Renie - przekazał Reuters w czwartek.

Koncern poinformował o ograniczeniu produkcji w nadreńskiej rafinerii w oświadczeniu rozesłanym drogą mailową.

"Z powodu niskiego poziomu wody w Renie zmniejszyliśmy zdolności produkcyjne Shell Energy and Chemicals Park Rheinland. Sytuacja dotycząca dostaw stanowi wyzwanie, ale jest starannie zarządzana" - wskazano w oświadczeniu spółki.

W rafinerii w Kolonii w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia produkowane są paliwa, olej opałowy i petrochemikalia. Shell nie podał, do jakiego poziomu zostały zmniejszone zdolności zakładu, który może przetwarzać do 17 mln ton ropy naftowej rocznie, czyli 345 tys. baryłek dziennie - zaznaczył Reuters.

W czwartek w kluczowym dla transportu po Renie punkcie w Kaub w pobliżu Koblencji, w kraju związkowy Nadrenia-Palatynat, poziom wody wynosił 34 cm. Ostatnio zbliżone poziomy notowano w 2018 roku. Tymczasem statki potrzebują około 1,5 m, aby pływać po rzece z pełnym obciążeniem - przypomniała agencja.

autorka: Ewa Nehring

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj