W marcu, po ogłoszeniu lockdownu, producenci i sprzedawcy obawiali się spadków sprzedaży. I faktycznie w większości branż ten scenariusz się sprawdził, ale były też takie, które zyskały na zamrożeniu gospodarki. Należy do nich AGD, tu sprzedaż wystrzeliła, osiągając historyczną wartość. Polacy kupili różne urządzenia za kwotę 13,6 mld zł, wobec 11, 9 mld zł w 2019 r. Przy czym sprzedaż nowych mieszkań nie poszła najlepiej – deweloperzy notowani na giełdzie zbyli 21 916 lokali, o 5,8 proc. mniej niż przed rokiem. Co więc było motorem napędowym dla branży AGD?
– Zamknięcie Polaków w domach, którzy uznali, że jeśli tak mają spędzać czas, to w bardziej komfortowych warunkach. Stąd większy popyt na urządzenia domowe – tłumaczy Michał Mystkowski, rzecznik prasowy Media Expert.
Sebastian Karwacki, kierownik działu handlowego sieci RTV EURO AGD, wskazuje na jeszcze jedno: ograniczenia wyjazdów i trudność w zaplanowaniu urlopów.
Źródło nieznane
Sprzedaż urządzeń AGD