Co do koszyka?
Przy corocznej aktualizacji przez GUS koszyka towarów i usług wykorzystywanego do obliczania inflacji najwięcej emocji budzą ruchy w takich kategoriach, jak żywność (udział wzrósł o 0,5 pkt proc., do 25,2 proc.) czy paliwa (spadek o 0,4 pkt, do 6,2 proc.). Ale jest sporo ciekawych detali. „W 2024 r. do badania włączono m.in. artykuły wegańskie, nowe usługi z zakresu stomatologii (...), gastronomii, a także artykuły dla zwierząt domowych. Rozbudowano także zakres obserwowanych cen w zakresie usług pasażerskiego transportu lotniczego. Ograniczono natomiast reprezentację np. produktów «covidowych» (...)” – wylicza GUS. Urząd zaznaczył, że listę produktów starano się dostosować, by uwzględnić zjawisko „shrinkflacji” – utrzymania ceny, lecz zmniejszenia gramatury produktu. ©Ⓟ
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
