Massrali odniosła się w ten sposób do skazania byłego redaktora naczelnego krytycznego wobec władz Turcji dziennika "Cumhuriyet" Cana Dundara oraz tymczasowego aresztowania aktywisty Osmana Kavali.

"Unia Europejska wielokrotnie wyrażała poważne zaniepokojenie kolejnymi negatywnymi zmianami w zakresie praworządności, praw podstawowych i sądownictwa w Turcji, a także przekazywała konkretne zalecenia zawarte w rocznych sprawozdaniach Komisji na temat Turcji" - napisała w oświadczeniu Massrali. Jak dodała, decyzje dotyczące Dundara i Kavali "idą niestety w przeciwnym kierunku".

"Jako kraj kandydujący i wieloletni członek Rady Europy Turcja musi pilnie poczynić konkretne i trwałe postępy w zakresie poszanowania praw podstawowych, które są kamieniem węgielnym stosunków UE-Turcja" - oceniła. "Obejmuje to szybkie wykonanie przez tureckie sądownictwo wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz pilne uwolnienie Osmana Kavali i (byłego szefa prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej - PAP) Selahattina Demirtasa" - dodała.

Dundar został w środę zaocznie skazany w Ankarze na 27 lat więzienia za szpiegostwo i wspieranie organizacji terrorystycznej. Prawnicy dziennikarza uznali jego proces za motywowany politycznie.

Reklama

Rzecznik tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, Fahrettin Altun, napisał na Twitterze, że wyrok na Dundara nie narusza wolności słowa, a Turcja oczekuje od swoich partnerów, że zaakceptują decyzję sądu i doprowadzą do ekstradycji dziennikarza.

Powołując się na dyplomatę w Berlinie, Reuters podał, że niemiecki rząd nie wyda tureckim władzom Dundara, ponieważ uważa zarówno jego proces, jak i wyrok za motywowane politycznie.

Aktywista Kavala jest współzałożycielem jednego z największych tureckich wydawnictw Iletisim Yayinlari oraz szefem organizacji pozarządowej Kultura Anatolii (Anadolu Kultur), która pracuje nad zwalczaniem różnic w tureckim społeczeństwie poprzez szerzenie kultury i promowanie sztuki. W lutym br. został uniewinniony od zarzutu próby obalenia rządu poprzez organizowanie i finansowanie protestów w 2013 r. przeciwko ówczesnemu premierowi, a obecnemu prezydentowi Recepowi Tayyipowi Erdoganowi. Kilka godzin po uniewinnieniu wydano nakaz aresztowania go w związku z podejrzeniem o udział w nieudanym przewrocie w Turcji w 2016 r. Niemal miesiąc później ponownie go oczyszczono, ale pozostał w areszcie śledczym pod zarzutem „szpiegostwa politycznego lub wojskowego”.

Demirtas przebywa w więzieniu od 2016 r. w związku z inspirowaniem gwałtownych protestów w 2014 r. przeciwko bezczynności tureckiego wojska wobec ataku dżihadystów z Państwa Islamskiego na kurdyjskie miasto Kobane przy granicy Turcji z Syrią. Podczas starć z policją zginęło wówczas ponad 30 osób. Oficjalnie Demirtas jest oskarżony o terroryzm i grozi mu do 142 lat więzienia, jeśli zostanie uznany za winnego w głównej sprawie przeciwko niemu.

Trybunał w Strasburgu orzekł, że aresztowanie Demirtasa było przykrywką dla ograniczenia pluralizmu i debaty politycznej w Turcji. ETPC nie znalazł dowodów, które wiązałyby działania polityka z domniemanymi przestępstwami związanymi z terroryzmem i wezwał do natychmiastowego uwolnienia Demirtasa.