Ważna decyzja sądu ws. wyszukiwarki Chrome. Co to oznacza dla Google?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 września 2025, 14:00
Uważaj na klona Google Chrome. Aplikacja wysyła dane na rosyjskie serwery
Uważaj na klona Google Chrome. Aplikacja wysyła dane na rosyjskie serwery/ShutterStock
Popularna wyszukiwarka Chrome zostanie w rękach Google. Amerykański sąd federalny orzekł, że koncern nie będzie musiał sprzedać swojej wyszukiwarki, ale będzie musiał udostępniać dane konkurencji - podała w środę BBC. Decyzja zapadła po długiej batalii sądowej dotyczącej dominacji giganta cyfrowego na rynku wyszukiwarek internetowych.

Decyzja sąd ws. wyszukiwarki przeglądarki Chrome i systemu operacyjnego Android

Również Google nie będzie musiał pozbyć się swojego systemu operacyjnego Android, co również było częścią sprawy sądowej.

Jak napisała na platformie X zastępczyni prokuratora generalnego Abigail Slater, nakaz dzielenia się przez Google danymi z konkurencją i zakaz zawierania przez koncern umów na wyłączność w sprawie Chrome i innych oferowanych przez siebie usług „uwzględniają potrzebę przywrócenia konkurencji na zmonopolizowanym od dawna rynku wyszukiwarek”.

Google cieszy się z wyroku

Google uznał wyrok za zwycięstwo i stwierdził, że do pozytywnego dla firmy rozstrzygnięcia prawdopodobnie przyczynił się rozwój sztucznej inteligencji. „Dzisiejsza decyzja pokazuje, jak bardzo branża zmieniła się dzięki pojawieniu się AI, która daje ludziom więcej sposobów na znalezienie informacji” - oświadczył gigant cyfrowy.

Ministerstwo sprawiedliwości USA chciało ograniczyć monopol Google

W listopadzie 2024 r. ministerstwo sprawiedliwości USA złożyło wniosek, w którym domagało się od Google sprzedaży Chrome i systemu operacyjnego Android, udostępnienia danych konkurencji oraz zakończenia umów na wyłączność. W ramach tych umów Google płaci producentom urządzeń, takim jak Apple i Samsung, aby Chrome była na nich domyślną wyszukiwarką.

Resort sprawiedliwości USA uzasadniał swoje działania koniecznością ograniczenia monopolu na rynku wyszukiwarek internetowych. Google kontroluje około 90 proc. rynku wyszukiwarek internetowych.

Ile jest warta wyszukiwarka Chrome?

Jak podała agencja Bloomberga, w listopadzie ub.r. szacowana wartość Chrome wynosiła co najmniej 15-20 mld dol. Później dyrektor generalny konkurencyjnej wyszukiwarki DuckDuckGo Gabriel Weinberg powiedział, że Chrome mógłby osiągnąć cenę nawet 50 mld dol.

Wtorkowy wyrok sądu federalnego to nie koniec sądowych kłopotów Google. Pod koniec września odbędzie się proces w innej sprawie wszczętej w reakcji na pozew ministerstwa sprawiedliwości. Sąd niższej instancji w kwietniu uznał, że Google świadomie uzyskał i utrzymywał monopolistyczną pozycję na dwóch rynkach reklamy internetowej. Koncern odwołał się od tamtej decyzji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj