Europejski przemysł wciąż się kurczy. Epicentrum problemu znajduje się w Niemczech

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2024, 07:59
Produkcja w Niemczech spada najszybciej od trzech lat, a coraz mniejsza liczba nowych zamówień wskazuje na to, że to nie koniec problemów.

Dane obrazujące stan europejskiego przemysłu pod koniec 2023 r. na ogół są niższe od oczekiwań ekonomistów. We wtorek o spadku produkcji przemysłowej o 4,4 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem poinformował austriacki urząd statystyczny. Lepsze były dane z Francji, w której produkcja przemysłowa wzrosła w listopadzie w porównaniu z poprzednim miesiącem, a w ujęciu rocznym oscylowała wokół zera. Istotny wpływ na francuskie dane w dalszym ciągu ma poziom produkcji energii elektrycznej, który w listopadzie był o 9,4 proc. wyższy niż przed rokiem. Tak duży wzrost to efekt problemów technicznych, jakie wcześniej miały francuskie elektrownie atomowe. Wyniki energetyki przesądzają o tym, że cały przemysł drugiej co do wielkości gospodarki UE nieznacznie rośnie w ujęciu rocznym, ale jego część przetwórcza w dalszym ciągu jest na minusie. Podobnie wygląda sytuacja przemysłu w Szwecji, w której produkcja przemysłowa znajduje się na podobnym poziomie jak przed rokiem.

Cały artykuł przeczytasz w czwartkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Niemcy
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj