Prof. Marek Belka: Ukraińcy pragną podążać drogą Polski i leży to w polskim interesie

Artykuł partnerski
29 maja 2025, 11:43
Niemcy skorzystali na tym, że Polska weszła do Unii Europejskiej i my też. Możemy teraz posunąć się na wschód z korzyścią i dla Ukrainy, i dla Polski, i dla całej Unii. Czyż to nie jest piękne marzenie, żeby mieć po wschodniej stronie demokratycznego, stabilnego, przewidywalnego partnera? – mówi Zbigniewowi Bartusiowi prof. Marek Belka, przewodniczący Rady Audytowej Instrumentu dla Ukrainy, w studiu Dziennika Gazety Prawnej podczas 17. Baltic Business Forum.

Czy Europa jest w stanie na tyle mocno wesprzeć Ukrainę, bo poradziła sobie w wojnie z Rosją, a równocześnie odbudowywała i modernizowała gospodarkę już teraz – na czas pokoju, bez wsparcia Ameryki? M.in. po to Unia Europejska stworzyła Ukraine Facility, Instrument dla Ukrainy o wartości 50 mld euro. Prof. Marek Belka opowiadał o roli tego wielkiego programu podczas 17. edycji Baltic Business Forum zorganizowanego przez Polsko-Ukraińską Izbę Gospodarczą. W studiu DGP i Forsal.pl pytaliśmy go o znaczenie dotychczasowej i planowanej pomocy udzielanej walczącemu krajowi - dla samej Ukrainy, ale też dla budzącej się z letargu Europy.

Pomoc dla Ukrainy: Europa odgrywa kluczową rolę

- My często nie doceniamy wartości pomocy, która do Ukrainy napłynęła z krajów europejskich, głównie z UE. Ostatnio to obliczono, można powiedzieć, w kontrapunkcie do Donalda Trumpa, który obraźliwie się na temat pomocy europejskiej dla Ukrainy wypowiada - i wyszło sto parędziesiąt miliardów euro, czyli więcej niż wyniosła dotąd pomoc USA w odbudowie i modernizacji Ukrainy – podkreśla prof. Marek Belka. Zwraca uwagę, że we wsparcie ofiary rosyjskiej agresji angażują się nie tylko państwa UE, ale i tak ważne kraje spoza Unii, jak Turcja czy Wielka Brytania.

- Europa ma kompetencje, pieniądze i doświadczenie, więc w obszarze gospodarki i tworzenia nowych struktur państwa ukraińskiego jej rola jest kluczowa. Natomiast w kwestiach wojskowych szeroko pojęta amerykańska pomoc wojskowa jest w obecnej sytuacji bardzo ważna – przyznaje profesor. Dodaje, że nikt nie wie, jaka będzie jutro polityka Donalda Trumpa – bo potrafi się ona zmienić z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Dlatego również na polu bezpieczeństwa militarnego widać w Europie dużą aktywność – jest to jednak proces wymagający czasu.

- Widzimy, że Rosja jest gotowa i ma zasoby, by kontynuować agresję, dlatego ważne jest, żeby doprowadzić do jakiegoś rodzaju zawieszenia broni. Dać wytchnienie Ukraińcom, ale także dać czas Europie, której potencjał militarny jest olbrzymi, znacznie większy niż rosyjski, a zbliżony do amerykańskiego. Tylko trzeba chcieć. Myślę, że Europa już chce. Powstał urząd komisarza ds. bezpieczeństwa i to nie jest – nie daj Boże - zastępowanie NATO, tylko niezbędna koordynacja w odbudowie i tworzeniu europejskiego przemysłu obronnego – podkreśla prof. Marek Belka.

Zwraca uwagę, że Polska jest w sytuacji szczególnej: jako kraj sąsiedzki czy przyfrontowy jesteśmy gotowi – jako państwo i społeczeństwo - wydać więcej pieniędzy na wojsko niż np. społeczeństwa Hiszpanii czy Portugalii. Równocześnie bardzo wspiera nas wysiłek poszczególnych krajów i wysiłek całej Unii służący budowie silnego europejskiego przemysłu obronnego. Sprawa ukraińska i postawa amerykańska stymuluje nas wszystkich do realnych i szybkich działań – a przede wszystkim bliskiej współpracy, dzięki której cała Unia, w tym Polska, stanie się o wiele silniejsza.

Pomoc dla Ukrainy: budowa instytucji i walka z korupcją

Z byłym premierem rozmawiamy także o modernizacji Ukrainy, w tym budowaniu państwa opartego na prawie i demokratycznych wartościach, eliminującego patologie wynikające z działania oligarchii i korupcji. – Polska ma własne doświadczenia w ograniczeniu korupcji i budowaniu instytucji, a przede wszystkim w zmienianiu ludzkiej świadomości i ludzkich postaw, co jest w transformacji systemowej absolutnie kluczowe. Ukraińcy, w których pewne rzeczy siedzą nie od czasów komunizmu, lecz caratu, bardzo poważnie przystąpili do budowy instytucji, które mają zwalczać korupcję i inne zjawiska negatywne. Wiele zależy od implementacji prawa – staramy się w tym wszystkim pomagać korzystając z polskich doświadczeń – opisuje prof. Marek Belka.

Swoją rolę jako szefa rady audytowej instrumentu Ukraine Facility określa mianem „dobrego policjanta” – który ma pomagać Ukrainie w poprawnym, zgodnym z unijnymi zasadami i standardami, wykorzystaniu europejskich funduszy pomocowych (50 mld zł). Część z uruchomionej kwoty służy właśnie dostosowaniu administracji i instytucji w Ukrainie do unijnych realiów prawnych.

Gorąco zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania całego wywiadu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj