Forsal logo

USA/ Małe zmiany indeksów na Wall Street, Nasdaq w górę piąty dzień z rzędu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 czerwca 2020, 07:52
Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła małe zmiany głównych indeksów, ale Nasdaq zanotował piątą z rzędu wzrostową sesję. Inwestorzy śledzą najnowsze informacje dotyczące rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa, a rozczarowaniem okazały się tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,22 proc. i wyniósł 26.061,69 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,06 proc. i wyniósł 3.115,34 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,33 proc., do 9.943,05 pkt.

Od początku tygodnia Dow i S&P 500 zyskały ponad 2 proc., a Nasdaq wzrósł około 3,3 proc.

„Uważamy, że rynek wycenia sporo dobrych wiadomości, a w nadchodzących miesiącach rajd najprawdopodobniej zwolni. „Oczekujemy niestabilności w nadchodzących miesiącach, gdy będziemy oceniać, jak przebiegają ponowne otwarcia gospodarek i jak zmieniają się wydatki konsumentów” – ocenił Scott Wren, starszy strateg globalnego rynku w Wells Fargo.

Megan Horneman, dyrektor strategii portfolio Verdence Capital Advisors, ocenia, że dalszy marsz indeksów w górę, na obecnych "gorących" poziomach, będzie dużo trudniejsze dopóki fundamenty nie poprawią się. Dodaje, że giełdy wzrosły już bardzo ostro w bardzo krótkim czasie.

"Wyniki muszą sprostać euforii, którą widzieliśmy po wyjściu z rynku niedźwiedzia" - uważa Horneman.

"Uważamy, że rynek wycenia już dużą część dobrych informacji i trend wzrostowy będzie musiał złapać oddech w najbliższych miesiącach aż zobaczymy odrodzenie w gospodarce. Spodziewamy się zmienności w nadchodzących nmiesiącach w oczekiwaniu na sygnały, jak przebiega ponowne otwieranie gospodarki i jak postępują wydatki konsumentów" - dodał Scott Wren, starszy strateg rynków globalnych Wells Fargo.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell wezwał w środę Kongres, aby nie wycofywał się zbyt szybko z federalnej pomocy dla gospodarstw domowych i małych firm w związku z nasilającą się debatą na temat tego, czy należy przedłużyć tymczasowe programy, które miały chronić ich przed pandemią.

"Sądzę, że należałoby pomyśleć o ciągłym wsparciu dla osób, które niedawno straciły pracę i dla mniejszych firm, które mają trudności" - powiedział w czasie wideokonferencji w Izbie Reprezentantów Kongresu.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 1,508 mln do 45,67 mln. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 1,29 mln.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 20,54 mln w tygodniu, który skończył się 6. czerwc. Analitycy spodziewali się 19,85 mln osób.

Indeks aktywności wytwórczej Philadelphia Fed wzrósł w czerwcu do 27,5 pkt z -43,1 pkt. miesiąc wcześniej. Oczekiwano -21,4 pkt. (PAP)

kkr/ pr/ jm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj