W ramach walki ze skutkami pandemii COVID-19 Polski Fundusz Rozwoju wypłacił ok. 74 mld zł pomocy dla firm, z czego 7,1 mld zł wypłacone zostało w ramach Tarczy 2.0 w styczniu i lutym 2021 r. spółkom, które były najbardziej narażone na skutki pandemii. Chodziło o takie branże, jak hotelarstwo, turystyka czy gastronomia. Jak powiedział PAP podczas pierwszego dnia Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceprezes PFR Bartosz Marczuk, rozliczenie tej tarczy właśnie trwa.

„Ponad miesiąc temu dokonaliśmy umorzeń w ramach Tarczy 2.0, a rozliczenia jeszcze trwają, bo firmy mają czas na zwrot środków do 15 września. Przy badaniu, jakie przeprowadziliśmy, aby wyliczyć poziom umorzeń wsparcia, okazało się, że poziom zatrudnienia w tych firmach wyniósł 121 proc. poziomu z września 2020 roku. Z Tarczy 2.0 skorzystało łącznie 50 tys. firm, z czego 40 tys. to mikrofirmy – i te podmioty zwiększyły zatrudnienie o 20 proc.” – powiedział Bartosz Marczuk.

Reklama

Jak wyjaśnił, poziom umorzeń pomocy udzielanej w ramach tarcz antycovidowych zależał m.in. od tego, czy firmie udało się utrzymać zatrudnienie, od poniesionych strat oraz od tego, czy udało jej się przetrwać. Zatem im wyższy poziom zatrudnienia udało się utrzymać w danym przedsiębiorstwie, tym na większą premię umorzeniową mogła ona liczyć.

„Maksymalny poziom umorzenia, na jaki można liczyć w Tarczy 1.0, to 75 proc., a w Tarczy 2.0 - 100 proc., ale faktyczny poziom był nieco niższy. W przypadku pierwszej tarczy wyniósł on 63 proc., a w Tarczy 2.0 - 85 proc. W przypadku pierwszej tarczy firmom udało się średnio utrzymać poziom zatrudnienia na 95 proc. poziomu sprzed pandemii; poza tym okazało się, że straty małych i średnich firm ze względu na COVID-19 były nieco niższe niż się obawialiśmy” – powiedział Bartosz Marczuk.

Dodał, że firmom, które otrzymały pomoc w ramach Tarczy 2.0, pomogły „umiejętność dostosowania się do każdych warunków rynkowych” oraz pomoc rządowa, jaką otrzymały, w tym Tarcza 1.0. Jak wyjaśnił, aż 95 proc. firm wspartych w ramach Tarczy 2.0 otrzymało pomoc także z pierwszej tarczy antycovidowej.

„Trzeba też pamiętać, że są to firmy często działające sezonowo, więc odmrażanie gospodarki, do jakiego doszło na wiosnę 2021 r., sprawiło, że firmy te były w stanie odrobić straty poniesione zimą” – powiedział wiceprezes PFR. (PAP)

Autor: Marek Siudaj