Forsal logo

Kto spędza najwięcej lat na emeryturze w Europie? [DANE OECD]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 kwietnia 2023, 22:11
senior, emerytura
Shutterstock
Francuzi spędzają na emeryturze 23,5 roku, czyli najdłuższy okres w Europie po mieszkańcach Luksemburga i otrzymując netto blisko trzy czwarte wynagrodzenia sprzed przejścia na emeryturę - wynika z danych OECD, które przytacza we wtorek agencja Reutera.

Skala protestów we Francji po wprowadzeniu reformy emerytalnej zaskakuje zagranicznych komentatorów, ponieważ tylko częściowo zrównuje wiek emerytalny z normami sąsiednich krajów - komentuje agencja.

Grecja i Francja mają obecnie najniższy w Europie wiek emerytalny (62 lata), podczas gdy średnia w całej Unii Europejskiej wynosi 64,8 lat.

Brytyjczycy i Niemcy spędzają na emeryturze 20 lat i tylko Luksemburczycy wyprzedzają w tej kwestii Francuzów, ponieważ statystycznie żyją na emeryturze 24 lata.

Również dochody francuskich emerytów są statystycznie wyższe od emerytur w sąsiednich krajach: w Wielkiej Brytanii wynoszą one średnio 58 proc. przedemerytalnych zarobków, a w Niemczech - 53 proc. - wynika z danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Francja wydaje na emerytury równowartość 14 proc. całkowitego wyniku gospodarczego, co stanowi prawie dwukrotność średnich nakładów w krajach OECD; tylko Włochy i Grecja przeznaczają na system emerytalny większe sumy.

Jednak dzięki takim nakładom Francja ma jeden z najniższych wśród krajów zaawansowanych odsetek emerytów żyjących w biedzie, czyli 4 proc., przy średniej w OECD wynoszącej 13 proc.

Reforma emerytalna we Francji 

Po wdrożeniu jesienią rządowej reformy wiek emerytalne we Francji będzie stopniowo podnoszony do 64 lat; obecnie wynosi 62. Jednak w praktyce to, w jakim wieku można odejść na emeryturę zależy od okresu składkowego. Teraz jest to obowiązkowo 42 lata, a po wejściu w życie reformy - 43 lata.

Francuzi odchodzą efektywnie z rynku pracy, mając średnio 60,4 lat; średnia dla krajów OECD to 63,8 lat.

W piątek, po zatwierdzeniu przez Radę Konstytucyjną większości założeń reformy systemu emerytalnego, w Paryżu, Lyonie i Nantes doszło do starć z policją, w Rennes podpalono wejście do komisariatu. Związki zawodowe zapowiedziały dalsze protesty i odrzuciły też zaproszenie prezydenta Emmanuela Macrona na rozmowy o reformie.

Od stycznia przeciwko tym zmianom odbywały się cykliczne protesty w całym kraju, gromadzące setki tysięcy demonstrantów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj