Nie ma w tym momencie wniosku o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, nie było też dyskusji politycznej liderów koalicji Platformy Obywatelskiej, Polski 2050-Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Nowej Lewicy na ten temat, poinformował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

"Nie ma w tej chwili wniosku o Trybunał Stanu dla Adama Glapińskiego, nie było dyskusji politycznej liderów na temat wniosku o Trybunał Stanu dla prezesa Adama Glapińskiego" - powiedział Hołownia podczas konferencji prasowej.

Odpowiedzialność za losy złotego?

Podkreślił, że koalicja podtrzymuje krytyczną opinię na temat sprawowania funkcji przez prezesa NBP, ale nie zamierza podejmować w tej sprawie żadnych gwałtownych działań.

Reklama

"Nikt z nas nie będzie wykonywał żadnych gwałtownych ruchów, które złotemu mogłyby zaszkodzić. Po prostu z poczucia odpowiedzialności" - podkreślił marszałek.

"Nasza opinia o pracy pana Glapińskiego, wielokrotnie wyrażana, jest krytyczna, łamane przez skrajnie krytyczna. Natomiast rozliczenie go ze wszystkich rzeczy, które w naszej ocenie robił źle nie może zaszkodzić kondycji polskiego złotego, polskiej gospodarki i my w poczuciu tej właśnie odpowiedzialności będziemy się nad tą sprawą pochylać" - dodał Hołownia.

Postulat w umowie koalicyjnej

Podpisana 10 listopada przez liderów KO, Polski 2050-PSL i Nowej Lewicy umowa koalicyjna zakłada m.in. pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej "odpowiedzialnych za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa", za naruszanie Konstytucji i ustaw oraz łamanie praworządności. Przedstawiciele obecnej koalicji już wcześniej zapowiadali w mediach m.in. możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej i postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Członkowie zarządu NBP Marta Kightley, Adam Lipiński, Rafał Sura, Piotr Pogonowski i Marta Gajęcka w liście wystosowanym do marszałka Sejmu Szymona Hołowni ocenili, że zarzuty stawiane w kontekście zapowiedzi postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu za nieskuteczną walkę z inflacją oraz skup obligacji w okresie COVID-19 nie mają uzasadnienia.

Glapiński chroniony unijnym prawem?

Wiceprezes NBP i pierwsza zastępczyni prezesa Marta Kightley w rozmowie z "Financial Times" poinformowała, że NBP pozostaje "w kontakcie" z EBC i omawia z jego przedstawicielami kwestię zapowiedzi postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Zapowiedziała też, że jeśli trybunał zawiesi Glapińskiego, zostanie złożona skarga do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ponieważ zawieszenie to naruszyłoby traktat o funkcjonowaniu UE oraz statuty ESBC i EBC.

Także prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Christine Lagarde w liście do Adama Glapińskiego podkreśliła, że ewentualną uchwałę o postawieniu przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego można będzie skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) i poprosić o ocenę jej zgodności z prawem.

(ISBnews)