Forsal logo

Ustawa budżetowa. Jest oświadczenie Andrzeja Dudy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2024, 12:17
Warszawa Pałac Prezydencki w Warszawie budynek Pomnik książę Józef Poniatowski
Pomnik Józefa Poniatowskiego i Pałac Prezydencki w Warszawie/dziennik.pl
Ustawa budżetowa niedługo wejdzie w życie; chcę wyrazić satysfakcję, że rząd będzie mógł realizować zobowiązania, które podjął i wpisał do ustawy - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda. „To, co tu i teraz zostało zabezpieczone. To bardzo dobrze” – dodał.

Prezydent w wygłoszonym oświadczeniu przypomniał, że w środę zdecydował o podpisaniu ustawy budżetowej na ten rok. "Ustawa budżetowa niedługo wejdzie w życie. Chcę wyrazić satysfakcję, że rząd będzie mógł realizować zobowiązania, które podjął, które wpisał do ustawy budżetowej" - podkreślił Andrzej Duda.

Wyraził też zadowolenie, że premier Donald Tusk mocno zaakcentował to, że stworzona została możliwość realizacji rządowych zobowiązań, w tym podwyżek. "To, co tu i teraz zostało zabezpieczone. To bardzo dobrze, tak powinna być realizowana polityka" - dodał.

Liczę na to, że konsekwentnie premier i jego rząd, większość parlamentarna te swoje zobowiązania zrealizuje" - powiedział Andrzej Duda.

W środę po południu Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prezydent Duda podpisał ustawę budżetową na 2024 rok, ustawę okołobudżetową i nowelę ustawy o szkolnictwie wyższym; jednocześnie skierował powyższe ustawy, w trybie kontroli następczej, do Trybunału Konstytucyjnego celem zbadania ich zgodności z Konstytucją. Wniosek do TK uzasadniono wątpliwościami związanymi z prawidłowością procedury uchwalenia tych ustaw, czyli - jak napisano - "brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika". Zapowiedziano, że analogiczne działania będą podejmowane przez prezydenta "każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych".

W reakcji na decyzję prezydenta premier Donald Tusk napisał na X: "Budżet podpisany i o to chodziło. Reszta bez znaczenia. Pieniądze trafią do ludzi, nic tego nie zatrzyma”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj