Banki masowo weryfikują wiarygodność płatniczą Polaków. Niepokojące wyniki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lutego 2024, 18:30
[aktualizacja 12 lutego 2024, 18:42]
pieniądze, wypłata, złoty
Shutterstock
W ostatnich miesiącach banki i przedsiębiorstwa w Polsce zintensyfikowały działania związane z weryfikacją wiarygodności płatniczej Polaków, co skutkowało prześwietleniem rekordowej liczby osób. Z najnowszych danych BIG InfoMonitor wynika, że w ubiegłym roku ponad 8 milionów dorosłych Polaków (około 26% tej grupy) zostało sprawdzonych w Rejestrze Dłużników. To oznacza, że co czwarty dorosły mieszkaniec Polski przeszedł przez ten proces, przy czym niektórzy byli weryfikowani wielokrotnie.

Skala zadłużenia Polaków

W 2023 roku odnotowano wzrost liczby sprawdzonych osób o prawie milion w porównaniu do poprzedniego roku. Zgodnie z danymi BIG InfoMonitor, w Polsce jest blisko 2,1 miliona osób uznanych za niesolidnych dłużników, z łącznym zadłużeniem sięgającym niemal 47 miliardów złotych. Aż 22% weryfikowanych osób, okazało się niesolidnymi płatnikami - ponad jedna piąta badanych, mimo istniejących zobowiązań, próbowała zaciągnąć kolejne pożyczki czy kredyty. 

Długi te wynikają z różnorodnych zobowiązań, począwszy od nieopłaconych rachunków telekomunikacyjnych, przez alimenty, aż po koszty sądowe i czynsze. Zjawisko to dotyka zarówno młodych, jak i starszych konsumentów, choć nieco częściej dotyczy osób w wieku do 30 roku życia, niemal co drugi badany konsument mieści się w przedziale wiekowym 31-50 lat.

Kim jest niesolidny dłużnik?

Niesolidny dłużnik to osoba, która nie wywiązuje się z umówionych zobowiązań finansowych, takich jak spłata kredytów, pożyczek, rachunków za usługi czy alimentów, w ustalonym terminie. Gdy dana osoba opóźnia się z płatnościami lub całkowicie unika ich uregulowania, zostaje dodany negatywny wpis w rejestrze dłużników - takie wpisy mogą znacznie utrudnić lub nawet uniemożliwić dalsze zaciąganie kredytów czy pożyczek.

Przyczyny wzmożonych kontroli

Intensyfikacja działań weryfikacyjnych przez banki i przedsiębiorców nie jest przypadkowa. Informacje wynikające z kontroli powinny stanowić sygnał dla dłużników do uregulowania swoich zaległości. Warto dodać, że procedura wpisu do rejestru dłużników jest transparentna i każdy dłużnik jest informowany o zamiarze wpisu na 30 dni przed jego realizacją, co daje szansę na uniknięcie negatywnych konsekwencji dla swojej historii kredytowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj