Forsal logo

Duda: "Nie zrealizowałem w pełni zobowiązania wobec frankowiczów. Nie dało się"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2020, 09:27
Andrzej Duda w USA
<p>Andrzej Duda w USA</p>/PAP
Nie dało się nagle przewalutować wszystkim kredytów; nie zrealizowałem zobowiązania wobec frankowiczów w pełni, ale częściowo je zrealizowałem – powiedział "Faktom” TVN w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda.

Portal tvn24.pl zrelacjonował w czwartek tę rozmowę. Zwrócono w niej uwagę, że politycy opozycji zarzucają obecnemu prezydentowi długą listę niespełnionych obietnic z poprzedniej kampanii prezydenckiej. Wśród nich są kwestie pomocy frankowiczom, kwoty wolnej od podatku czy wyrównania dopłat dla rolników.

"Oponenci zapominają, że podatek w Polsce w tej chwili zaczyna się płacić od momentu, kiedy ktoś osiągnie dochód osiem tysięcy złotych. Oprócz tego obniżyliśmy podatek dla mniej zarabiających z 18 do 17 procent. Oprócz tego młodzi dzisiaj do 26. roku życia w ogóle nie płacą podatku dochodowego i to są wszystko nasze rozwiązania" – podkreślił prezydent Duda.

"Śmiać mi się chce, kiedy mówią to ludzie, którzy podwyższali podatek VAT, podwyższali wiek emerytalny, którzy zabierali ludziom pieniądze z OFE w okresie rządów PO, kiedy premierem był Donald Tusk" - dodał.

Prezydent podkreślił, że stworzył ustawę, która pomaga wszystkim kredytobiorcom znajdującym się w trudnej sytuacji, nie tylko tym, którzy mają kredyty we frankach. Wyjaśniał, że zgłaszali się do niego ludzie, którzy mają kredyty także w złotych, w euro, czy w innych walutach.

"Nie dało się nagle przewalutować wszystkim kredytów. Nie byłem w stanie tego przeprowadzić, była blokada. Nie zrealizowałem rzeczywiście tego zobowiązania w pełni, ale częściowo je zrealizowałem" – powiedział Andrzej Duda. Prezydent ocenił, że opozycja "może poszczycić się kłamstwami wyborczymi, które składała w 2011 roku".

Na zarzut opozycji, że jest uległy wobec prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, Andrzej Duda odpowiedział, że należy spojrzeć w statystyki i to, ile razy powiedział "nie" wobec przyjmowanych przez parlament ustaw.

„Dokładnie dziewięć razy, z czego pięć to były ustawy, które były przyjęte przez Zjednoczoną Prawicę. Były wtedy duże pretensje do mnie, ale ja realizowałem obowiązki prezydenckie” - odpowiedział Duda.

„Prowadziłem odpowiedzialną politykę. Podpisywałem te ustawy, które służyły ludziom. Dzisiaj mamy program 500 plus, mamy trzynastą emeryturę i dzisiaj mamy wiele innych świadczeń, które wspierają polską rodzinę – dodał.

Pytany o swoje szanse na reelekcję odpowiedział, że "chce wygrać te wybory". „Idę po zwycięstwo. (…) Walczę zawsze o to, żeby wygrać wybory. Uważam, że przez pięć lat dobrze prowadziłem polskie sprawy” - stwierdził prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj