Forsal logo

Glapiński: To niesprawiedliwe, by klienci kredytów walutowych byli w lepszej sytuacji od złotowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2021, 19:02
Oczekiwanie, że osoby z kredytami walutowymi znalazły się po przewalutowaniu w lepszej sytuacji od tych, które od początku spłacają kredyty złotowe, byłoby niesprawiedliwe - uważa prezes NBP Adam Glapiński.

Glapiński był pytany na piątkowej konferencji o to, jak rozwiązać kwestię przewalutowania kredytów walutowych na złotówkę i jaki byłby koszt takiego rozwiązania.

"Nie ma dobrego rozwiązania. Nie można oszacować kosztów tego rozwiązania, bo tego rozwiązania nie ma na stole. Przewodniczący Jastrzębski (przewodniczący KNF - PAP) zaapelował do banków i do klientów banków, żeby się porozumieli co do rozwiązania tego problemu, żeby dokonać konwersji kredytów walutowych na złotowe" - powiedział.

Prezes NBP zwrócił uwagę, że takie apele do banków o dogadanie się ze swoimi klientami były formułowane wielokrotnie. Wskazał, że kredytobiorcy, którzy dokonywaliby takiego przewalutowania, powinni znaleźć się w analogicznej sytuacji, w jakiej są ci, którzy wzięli kredyt w złotówce.

Według szefa banku centralnego, banki w tej sprawnie nie zrobiły nic, oczekując korzystnych wyroków sądów. "Ku zdziwieniu wszystkich sądy zaczęły wydawać inne decyzje, masowo orzekać w interesie kredytobiorców" - podkreślił.

Zdaniem prezesa NBP wśród kredytobiorców, którzy zaciągnęli pożyczki w innej walucie oraz reprezentujących ich prawników jest oczekiwanie, że "nagle ci klienci walutowi znajdą się w o wiele lepszej pozycji od tych kredytów złotowych, których jest o wiele więcej". "To by było tak, że by płacili niższe raty, a na końcu mają przekształcony kredyt tak jak złotowy" - wskazał.

Według prezesa takie działanie byłoby niesprawiedliwe dla tych, którzy zaciągnęli pożyczki w złotych i w tej walucie spłacali kredyt.

"Dla tych złotowych kredytów byłoby to straszne poczucie niesprawiedliwości, że państwo polskie, regulatorzy dopuścili do takiej sytuacji rażącej niesprawiedliwości" - zaznaczył Glapiński.

Prezes zwrócił uwagę, że kredyty walutowe były najczęściej zaciągane przez osoby zamożniejsze. Przyznał jednocześnie, że niektórzy byli "przymuszani" do takich kredytów, ponieważ nie spełniali kryteriów wzięcia kredytu w złotówce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj