Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł ponad 509,7 pkt., czyli 1,84 proc. i wyniósł 27 147,7 pkt. To najgorsza sesja dla tego indeksu od 8 września, kiedy stracił 2,3 proc. S&P 500 zniżkował 1,16 proc. i wyniósł 3281,06 pkt. Indeks ten spadł czwartą sesję z rzędu, co stanowi najdłuższą serię od lutego. Nasdaq Comp. poszedł w dół 0,13 proc., do 10 778,80 pkt.

W ciągu dnia wszystkie główne indeksy spadały dużo mocniej, po 2-3 proc. Akcje JPMorgan szły w dół o 4,5 proc., Bank of New York Mellon Corp tracił 4 proc. Wells Fargo tracił 4,5 proc., BofA zniżkował 4 proc., a Citigroup potaniał o 3 proc.

Na rynku finansowym wybuchł skandal związany z największymi bankami świata. Z przekazów medialnych wynika, że JPMorgan, HSBC, Standard Chartered, Deutsche Bank i wiele innych banków dokonało podejrzanych transakcji na ok. 2 biliony USD w ciągu prawie dwóch dekad, pomimo ostrzeżeń o nielegalnym pochodzeniu tych pieniędzy.

Doniesienia medialne opierały się na raportach o podejrzanych działaniach (SAR), złożonych przez banki i inne firmy finansowe w Grupie ds. Przestępstw Finansowych Departamentu Skarbu USA (FinCen). Do raportów dotarli dziennikarze BuzzFeed News, którzy udostępnili materiały Międzynarodowemu Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) i innym podmiotom medialnym.

Raporty SAR pokazały również, że banki często przeprowadzały transakcje dla firm, które były zarejestrowane w rajach podatkowych, takich jak Brytyjskie Wyspy Dziewicze, nie znając ostatecznego właściciela konta.

Reklama

"Mam nadzieję, że te odkrycia pobudzą decydentów do podjęcia pilnych działań w celu wprowadzenia niezbędnych reform. Skutki przestępstw finansowych są odczuwalne nie tylko w sektorze finansowym - stanowią poważne zagrożenie dla całego społeczeństwa" - powiedział w oświadczeniu Tim Adams, dyrektor wykonawczy Institute of International Finance.

"Istnieje zbyt wiele oczekiwań co do odporności gospodarczej Stanów Zjednoczonych. Ryzyko związane z wyborami jest niedoceniane. Wyprzedaż może się pogłębić" - powiedział Fabrizio Fiorini, dyrektor ds. inwestycji w Pramerica SGR SpA.

ByteDance podał w poniedziałek, że będzie właścicielem 80 proc. udziałów w TikTok Global, nowo utworzonej amerykańskiej firmy, która będzie właścicielem większości operacji związanych z aplikacją na całym świecie. Oracle i Walmart, które zgodziły się objąć udziały w TikTok Global wynoszące odpowiednio 12,5 proc. i 7,5 proc., oświadczyły w sobotę, że większość udziałów w TikToku będzie w rękach Amerykanów.

Chińska firma oświadczyła również, że nie przekaże swoich algorytmów i technologii firmie Oracle, chociaż amerykańska firma może sprawdzić kod źródłowy, by upewnić się, że jest bezpieczny.

ByteDance w swoim oświadczeniu w poniedziałek podał, że to "plotka", iż inwestorzy z USA będą większościowymi udziałowcami w TikTok Global, a ByteDance straci kontrolę nad TikTokiem.

Akcje producenta ciężarówek elektrycznych Nikola szły w dół ponad 30 proc. Założyciel spółki Trevor Milton dobrowolnie rezygnuje z funkcji prezesa i członka zarządu.

Odejście Miltona ma związek ze skandalem po zarzutach ze strony inwestora, że prototypowy pojazd firmy, prezentowany w filmie promocyjnym z 2018 r. nie poruszał się za pomocą własnego napędu.

General Motors, który 8 września uzyskał 11 proc. udziałów w Nikoli o wartości ok. 2 mld USD, spadał prawie 5 proc.

Inwestorzy stają się coraz bardziej ostrożni w obliczu gwałtownego wzrostu liczby nowych przypadków COVID-19. Kraje europejskie, w tym Dania, Grecja i Hiszpania wprowadziły nowe ograniczenia w związku ze wzrostem zainfekowanych koronawirusem.