Groźba strajku w kopalni w Chile podbija ceny miedzi na LME w Londynie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2021, 10:01
Kopalnia miedzi na pustyni Atakama w Chile.
<p>Kopalnia miedzi na pustyni Atakama w Chile</p>/ShutterStock
Na giełdzie metali LME w Londynie ceny miedzi odbijają się z najniższego poziomu od niemal 3 tygodni. Na rynkach rosną obawy o możliwe zakłócenia w dostawach metalu z Chile, gdzie może dojść do strajku w kopalni miedzi Los Pelambres. Metal w dostawach 3-miesięcznych jest wyceniany po 8.878,00 USD za tonę, po wzroście o 1,1 proc. - informują maklerzy.

Na Comex w Nowym Jorku miedź traci 0,14 proc. do 4,0030 USD za funt.

Robotnicy w chilijskiej kopalni miedzi Los Pelambres, która należy do koncernu Antofagasta, odrzucili ofertę płacową przedstawioną przez władze firmy, co może doprowadzić do rozpoczęcia strajku z powodu sporu na tle wynagrodzeń.

Do tej pory przeprowadzono szereg negocjacji w sprawie płac - nie przyniosły one jednak oczekiwanego skutku, a sytuacja staje się patowa.

W ub. roku w Los Pelambres produkcja miedzi wyniosła 327,1 tys. ton.

Chilijskie kopalnie miedzi dostarczają 1/4 światowej produkcji tego metalu.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME staniała aż o 291 USD do 8.780,00 USD za tonę.

W ub. miesiącu ceny miedzi w Londynie wzrosły do najwyższego poziomu od 9 lat.

Teraz analitycy Citigroup oczekują, że ceny tego metalu osiągną rekordowy poziom 10,5 tys. USD za tonę w ciągu trzech miesięcy. UBS szacuje zaś, że miedź może dojść do 11 tys. USD za tonę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj