Minął pierwszy tydzień kontroli na zachodniej granicy Polski. Władza twierdzi, że bez zakłóceń!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 lipca 2025, 20:25
Terytorialsi na granicy
Terytorialsi na granicy/X.com
Tymczasowe kontrole na granicach Polski z Niemcami i Litwą trwają już od tygodnia. Choć wielu obawiało się chaosu i gigantycznych kolejek, rzeczywistość okazała się znacznie spokojniejsza. Ruch odbywa się płynnie, a służby działają bez zarzutu. Tak zapewnia nas minister Tomasz Siemoniak.

Tydzień pod kontrolą

Od 7 lipca kontrole prowadzone są na 52 przejściach z Niemcami i 13 z Litwą, a w tym czasie skontrolowano już ponad 107 tysięcy osób. To liczby, które pokazują skalę operacji – bez nadmiernych utrudnień dla podróżnych. W poniedziałek, 14 lipca, odbył się briefing prasowy, podczas którego przedstawiciele rządu podsumowali pierwszy tydzień działań. Minister spraw wewnętrznych i administracji zapewnił, że sytuacja na granicach jest spokojna i w pełni kontrolowana.

Dlaczego wprowadzono kontrole?

Jak tłumaczy Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak, decyzja o tymczasowych kontrolach nie była przypadkowa.

– Bardzo dużo się działo w ostatnią sobotę i niedzielę na granicy polsko-litewskiej. Jeśli ktokolwiek wątpił, czy ta decyzja o wprowadzeniu tymczasowych kontroli jest słuszna, to myślę, że tej wątpliwości już nie ma – mówił podczas briefingu. Celem działań jest przede wszystkim przeciwdziałanie nielegalnej migracji i poprawa bezpieczeństwa. Kontrole będą prowadzone co najmniej do 5 sierpnia – z możliwością ich przedłużenia.

WOT i wojsko w akcji

W działania na zachodniej granicy zaangażowane są także siły zbrojne. Trzon operacji „Bezpieczny Zachód” tworzą trzy brygady Wojsk Obrony Terytorialnej: 14. Zachodniopomorska, 15. Lubuska i 16. Dolnośląska. To właśnie one odpowiadają za patrolowanie najważniejszych odcinków granicy z Niemcami i wsparcie Straży Granicznej.

WOT
/Twitter/@terytorialsi

W operacji uczestniczy również Żandarmeria Wojskowa oraz Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, co ma zapewnić lepszą koordynację między wszystkimi służbami. – Dzisiaj zaangażowanie Wojska Polskiego to w sumie możliwość wykorzystania około 10 tysięcy żołnierzy, z czego 5 tysięcy żołnierzy to granica polsko-białoruska i 5 tysięcy żołnierzy w gotowości, jeżeli chodzi o granicę polsko-niemiecką i polsko-litewską – powiedział wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.

Uwaga na dezinformację

Minister Siemoniak zwrócił uwagę na problem fałszywych informacji, które pojawiały się w internecie w ostatni weekend. – Apeluję, aby śledzić to, co służby państwowe przekazują na temat sytuacji na granicy, co przekazuje Straż Graniczna, Policja, wojewodowie – zaznaczył. Podkreślił, że całe państwo działa wspólnie, aby kontrole były skuteczne, ale jak najmniej uciążliwe dla podróżnych.

sztuczna inteligencja, fake news
sztuczna inteligencja, fake news

Skoordynowana operacja wielu służb

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zapewnił, że wszystkie służby podległe jego resortowi są gotowe do działania. – Na bieżąco reagujemy również na sytuacje, które są konieczne, aby poprawiać kwestie związane z przejazdem przez części graniczne – powiedział. Do akcji włączyli się także wojewodowie przygranicznych regionów, co pozwala na szybką wymianę informacji i lepsze zarządzanie ruchem na przejściach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj