Forsal logo

Ropa drożeje i nic nie wskazuje na zmianę. Rynki patrzą na jeden punkt

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
34 minut temu
Ropa drożeje i nic nie wskazuje na zmianę. Rynki patrzą na jeden punkt
Ropa drożeje i nic nie wskazuje na zmianę. Rynki patrzą na jeden punkt/ShutterStock
Notowania ropy naftowej na świecie dalej rosną, a na rynkach nie widać szans na rychłą zmianę tej tendencji. Na rynkach nasilają się obawy dotyczące zakłóceń w przepływie energii przez cieśninę Ormuz po eskalacji działań wojennych między USA a Iranem - podają maklerzy.

Ceny ropy naftowej 2 września 2026 r.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku po 90,55 USD - wyżej o 0,37 proc.

Brent na ICE na X jest wyceniana po 95,33 USD za baryłkę, wyżej o 0,72 proc. i po wzroście we wtorek o 4,6 proc.

Fala amerykańskich ataków

Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły we wtorek nową falę ataków na cele wojskowe Iranu - podało Dowództwo Centralne (CENTCOM). Irańskie media poinformowały w eksplozjach w rejonie cieśniny Ormuz: w portach Bandar Abbas i Sirik oraz na wyspie Keszm.

Ataki były wymierzone w cele irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) i stanowią odpowiedź na ostatnie uderzenia tej formacji wymierzone w żeglugę przez Ormuz i amerykańskich żołnierzy w regionie - napisano w komunikacie CENTCOM w serwisie X.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek nową falę nalotów na Iran, podkreślając, że jeżeli spotka się ona z odpowiedzią, Stany Zjednoczone uderzą na ten kraj ponownie ze znacznie większą siłą.

"Jeśli upadły naród irański odpowie na ten w pełni uzasadniony atak, zostanie ponownie uderzony, o wiele mocniej i z większym impetem. Nie będzie to jednak największy atak ze wszystkich, największy dopiero czeka w gotowości, a kiedy już nastąpi, z Islamskiej Republiki Iranu niewiele pozostanie" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Pierwsze wzajemne ostrzały od lipca

W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do pierwszych od końca lipca wzajemnych ostrzałów między USA a Iranem.

Wojska amerykańskie uderzyły w wyrzutnie rakietowe na wyspie Larak leżącej w cieśninie Ormuz, oskarżając Iran, że przygotowuje się do stawiania min w tym akwenie.

Siły irańskie odpowiedziały odpaleniem rakiet balistycznych na amerykańskie bazy w Jordanii.

W poniedziałek późnym wieczorem firmy monitorujące bezpieczeństwo żeglugi poinformowały o ataku na dwa saudyjskie tankowce przepływające przez Ormuz.

Analitycy wskazują, że w ramach trwającej od 28 lutego wojny na Bliskim Wschodzie obecnie działania wojenne w dużej mierze koncentrują się wokół cieśniny Ormuz.

Blokada dostaw ropy i gazu

Przed wybuchem konfliktu transportowano przez nią ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, ale obecnie szlak jest w dużej mierze zablokowany.

Obie strony deklarują, że kontrolują cieśninę.

Iran ogłosił, że Ormuz pozostaje zamknięty i wielokrotnie atakował statki, które nie podporządkowały się jego żądaniom.

USA zapewniają z kolei, że szlak jest otwarty, a amerykańskie wojska będą chroniły wolność żeglugi przed irańskim zagrożeniem.

"Gwałtowne zmiany w eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w ciągu ostatnich 36 godzin spowodowały wzrost cen ropy naftowej, ponieważ prawdopodobieństwo dalszych zakłóceń transportu energii przez cieśninę Ormuz lub ataków na infrastrukturę na szerszą skalę jest wliczane w ceny surowca jako premia za ryzyko" - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk des. rynków energii w MST Marquee.

Bankructwo Iranu znajduje się w "fazie przyspieszenia"

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent stwierdził tymczasem, że bankructwo Iranu znajduje się w "fazie przyspieszenia".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu grupy G20 w Asheville, w Karolinie Północnej, Bessent powiedział, że w poniedziałek przez cieśninę Ormuz przepłynęło 17 mln baryłek ropy naftowej, a Republika Islamska nie ma kontroli nad cieśniną.

Z kolei w poniedziałek sekretarz ds. energii USA Chris Wright wskazał, że transport ropy przez Ormuz wynosi średnio 8 mln baryłek dziennie. "Kolejne 4-5 mln baryłek dziennie omija ten szlak wodny i jest transportowane rurociągami" - dodał.

Tymczasem w USA zmalały zapasy ropy naftowej - Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim branżowym raporcie, że zapasy ropy w ub. tygodniu spadły w USA o 2,6 mln baryłek.

Spadły też zapasy paliw destylowanych - o 300 tys. baryłek.

Zapasy ropy w hubie Cushing wzrosły o 200 tys. baryłek, a zapasy benzyny wzrosły o 300 tys. baryłek - wynika z danych API.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRopa drożeje i nic nie wskazuje na zmianę. Rynki patrzą na jeden punkt »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj