Jeszcze przed wybuchem epidemii, od początku 2018 r. do marca 2020 r., dolar amerykański był na zdecydowanej fali wznoszącej, co oznaczało jego umocnienie. W tym okresie, za prezydentury Donalda Trumpa, mówiło się o tym, że siła USD jest odzwierciedleniem siły gospodarki USA, a Ameryka staje się „great again”. W tym okresie kurs EUR/USD spadł o nieco ponad 15 proc., do 1,06 USD.

Wtedy przyszło pandemiczne uderzenie w rynek i dolar miesiąc po miesiącu tracił na wartości, a kurs EUR/USD osiągnął poziom 1,2340. Oznaczało to wzrost o 16 proc. od marcowego dołka z 2020 r.

Reklama

Od 2016 r. notowania głównej pary walutowej pozostają w konsolidacji między 1,05 i 1,25 USD. Aktualnie rynek znajduje się blisko górnej bariery.

Co z kolei może wskazywać, że kurs EUR/USD może ponownie zawrócić do 1,10 USD lub niżej, tworząc ok. 10-procentowy spadek? Otóż zdaje się na to wskazywać pozycjonowanie inwestorów na rynku kontraktów terminowych na euro, których zmiana zachowania i sceptycyzm, co do umocnienia EUR może powodować zamykanie pozycji długich i odkupywanie dolara amerykańskiego. W 2018 r., gdy kurs EUR/USD znajdował się przy 1,25, na rynku futures na EUR inwestorzy niekomercyjni posiadali ok. 150 tys. pozycji długich netto (pozycje netto oznaczają różnicę między kontraktami kupionymi pod wzrost wartości euro i tymi, które zakładają spadek wartości euro), wynika z danych komisji CFTC i raportu COT. Z kolei w sierpniu 2020 r., gdy kurs EUR/USD znajdował się przy 1,20, czyli o wiele niżej, to pozycji długich netto było zawartych ponad 211 tys. – najwięcej w historii raportów.

Może to oznaczać, że spekulanci bardzo chcieli zacząć grać pod wzrost wartości euro i pod słabość dolara, ale nie udało im się wynieść kursu nad poprzednie wierzchołki, co może oznaczać kapitulację popytu. Co więcej, od sierpnia do grudnia 2020 r. kurs EUR/USD z 1,20 wzrósł do 1,23 USD, przy czym pozycjonowanie spadło z 211 tys. do 165 tys. To z kolei można interpretować, jako realizowanie zysków na rosnącym rynku i wychodzenie z pozycji na szczytach.

Takie zmiany podejścia inwestorów instytucjonalnych mogą istotnie wpłynąć na dalsze zachowanie głównej pary walutowej i nie należy wykluczać próby zejścia do 1,10 USD w kolejnych miesiącach.

Autor: Daniel Kostecki, główny analityk Conotoxia Ltd.