Zależy ci na sprawnym zespole? Oto 5 typów pracowników, których lepiej unikać

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 marca 2018, 06:30
Biznesmen z głową sępa
Jest cienka granica pomiędzy negocjowaniem warunków zatrudnienia a ich roszczeniowym stawianiem. Jeśli kandydaci do pracy przejawiają na rozmowie kwalifikacyjnej butę, to sygnał, że mogą być bardzo trudni we współpracy. /ShutterStock
Istnieją ludzie, którzy wyjątkowo destrukcyjnie mogą wpływać na zespół, a prawdopodobieństwo, że zawiodą zaufanie firmy, jest bardzo duże. O tym, jak ich rozpoznać, radzą eksperci serwisu MonsterPolska.pl.

.

1. Osoby bardzo źle mówiące o innych
„Warto przemyśleć zatrudnianie osób, które przychodzą na rozmowę o pracę i przekazują – czasem niepytani – same negatywne informacje o byłych współpracownikach i byłym pracodawcy. Nie oszukujmy się, że z nami będzie inaczej. Od takich pracowników trudno wymagać lojalności” – przestrzega Aleksandra Pocheć z MonsterPolska.pl.
3. Niezdecydowani
Zdarza się, że na rozmowę o pracę przychodzą bardzo niezdecydowani kandydaci. Z reguły te osoby potrzebują dużo czasu do namysłu, a finalnie nie decydują się na zmianę pracy. Namawianie do zmiany decyzji i zabieganie o takich kandydatów nie ma sensu. Może się zdarzyć, że mimo dobrych warunków, ta osoba i tak odejdzie po krótkim czasie z firmy.
4. Wybuchowi
Bardzo trudny typ współpracowników. Wybuchają, gdy coś nie idzie po ich myśli. Osoby trzaskające drzwiami czy klawiaturą negatywnie wpływają na atmosferę w zespole i w firmie. Czasem trudno rozpoznać takie cechy na etapie rekrutacji, dlatego tak ważne w są referencje.
5. Nieodpowiedzialni
Na pracownikach trzeba móc polegać, jeśli mamy przypuszczenia lub informacje, że kandydat jest nieodpowiedzialny, musimy zastanowić się, czy to osoba właściwa dla naszej firmy. Może się okazać, że problem rozwiąże się sam, bo osoba nieodpowiedzialna nie przyjdzie na rozmowę i poinformuje o tym – lub nie – w ostatniej chwili. Smsem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Monsterpolska
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj