Nowe samochody schodzą jak świeże bułeczki. Do końca sierpnia zarejestrowano w naszym kraju blisko 220 tys. nowych osobówek - o ponad 15,6 proc. więcej niż przed rokiem. Nic dziwnego, że w wielu sieciach samochodów jest jak na lekarstwo, a po najpopularniejsze modele trzeba czekać nawet 7-8 miesięcy.
Nowe samochody schodzą jak świeże bułeczki. Do końca sierpnia zarejestrowano w naszym kraju blisko 220 tys. nowych osobówek - o ponad 15,6 proc. więcej niż przed rokiem. Nic dziwnego, że w wielu sieciach samochodów jest jak na lekarstwo, a po najpopularniejsze modele trzeba czekać nawet 7-8 miesięcy.
Ten model Nissana to prawdziwy hit od lat. Szczególnie popularna jest wersja z silnikiem 1.6 dCi. Trzeba na nią czekać około 6 miesięcy
ShadiAuto produkowane jest w Stanach Zjednoczonych, więc nie powinno dziwić, że zamówienie do produkcji w fabryce i późniejsze przepłynięcie Atlantyku trwa 18 tygodni.
Ta malutka „miejska terenówka” przebojem wdziera się do serc Polaków. Trzeba na nią czekać do 10 tygodni.
Na limitowaną wersję tego modelu za 408 tys. zł trzeba czekać od 7 do 8 miesięcy. 16 chętnych już się zapisało, choć produkcja ruszy dopiero w styczniu 2015 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Powiązane
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
