Do Warszawy z Finlandii przyleciał Mikołaj. Samolot z wyjątkowym gościem na pokładzie wylądował na lotnisku Chopina przed południem.
Samolot zamiast sań i reniferów. Worek z prezentami był jednak na miejscu. Do Warszawy przyleciał Mikołaj. Samolot z wyjątkowym gościem na pokładzie wylądował na lotnisku Chopina przed południem.
Dzieci dostały maskotki, pocztówki i słodycze. Przedszkolaki przyznały, że już pisały listy do Mikołaja z prośbą o podarunki.
Mikołaj będzie w najbliższym czasie podróżować po całej Polsce z prezentami. Mikołaj mówi jednak, że jest coś znacznie ważniejszego od zwykłych upominków.
Jedno z dzieci zapytało go, czy jest bogaty. Na to Mikołaj odpowiedział, że prawdziwe bogactwo to życzliwi ludzie na całym świecie.
Mikołaj zwierzył się też, że on także dostaje prezenty. Niedawno otrzymał na przykład smoczki dla małych reniferów.
Po świętach Bożego Narodzenia Mikołaj wróci do Rovaniemi w Finlandii, gdzie mieszka na stałe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
