Zakładanie się jest stare jak świat. Najbardziej znaną obecnie formą są zakłady wzajemne (bukmacherskie) oraz gry liczbowe, na których można zarobić. Jednak stawką nie zawsze są pieniądze – czasami chodzi o udowodnienie swojej racji czy też chęć sprawdzenia się. Oto ranking 10 najciekawszych zakładów w historii, opracowany przez londyńską firmę bukmacherską Unibet.
Zakładanie się jest stare jak świat. Najbardziej znaną obecnie formą są zakłady wzajemne (bukmacherskie) oraz gry liczbowe, na których można zarobić. Jednak stawką nie zawsze są pieniądze – czasami chodzi o udowodnienie swojej racji czy też chęć sprawdzenia się. Oto ranking 10 najciekawszych zakładów w historii, opracowany przez londyńską firmę bukmacherską Unibet.
Rosjanin, Andrei Karpov był tak pewien wygranej podczas gry w pokera w 2007 roku, że… postanowił postawić swoją żonę. Niestety przegrał i to, jak się później okazało, podwójnie, bowiem jego „przegrana” druga połówka natychmiast zażądała rozwodu. Ciekawostką jest fakt, że później poślubiła ona człowieka, który wygrał ją w karty z jej eks-mężem.
Jednym z najbardziej znanych zakładów w historii jest tak zwany zakład Pascala, którego stawką była ludzka dusza. Jego twórcą był francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Twierdził on, że należy przyjąć iż Bóg istnieje. Takie założenie gwarantowało bowiem, że jeśli po śmierci okaże się to prawdą – nagrodą za wiarę będzie życie wieczne, jeśli natomiast nie - nic się nie straci.
Czas na zakład z polskiego podwórka. W 2004 roku dwóch posłów – Paweł Graś (PO) i Paweł Poncyljusz (PiS) przystało na zakład zaproponowany przez jedną z telewizji, aby spróbować wcielić się w rolę „zwykłego Polaka” i przeżyć miesiąc za jedyne 500 zł (bez kosztów zakwaterowania), czyli ówczesne minimum socjalne.
Angielski kapitan Matthew Web nigdy nie stronił od szaleńczych i brawurowych zakładów. W 1872 roku podjął wyzwanie przepłynięcia wpław kanału La Manche. 3 lata później, po 21 godzinach morderczej walki dopłynął o własnych siłach do wybrzeży Francji.
O 100 tys. dolarów wzbogacił się natomiast Brian Zembic. W 1996 r. założył się on z kolegami, iż wytrzyma rok z wszczepionymi implantami piersi. Amerykanin nie tylko przetrwał 365 dni z biustem w rozmiarze 38C, ale był tak zachwycony nowym wizerunkiem, że pozostawił go sobie do dziś.
Ciekawy zakład zaproponował przed Mistrzostwami Świata w 2014 roku jeden z bukmacherów. Zaoferował bowiem możliwość obstawienia, czy w trakcie imprezy urugwajski napastnik Luis Suarez ugryzie któregoś ze swoich rywali, co w trakcie jego kariery już dwukrotnie mu się przytrafiło.
W 2000 roku pewien Brytyjczyk zaszokował jedną z firm bukmacherskich obstawiając… że 25 grudnia nastąpi koniec świata. Z pewnością skusiła go sowita wypłata, która miała nastąpić w razie wygranej – 50 mln funtów.
Anglicy mają wyjątkowy talent do niezbyt rozsądnych zakładów. W 2001 Mick Gibbs zdecydował się obstawić dokładne wyniki 15 kolejnych meczów piłki nożnej. Prawdopodobieństwo wygranej wynosiło 1 666 666 do 1.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zobacz
||
