Atak dronów na torach. PKP Cargo wygrywa z gangami złodziei [ZDJĘCIA]

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 września 2015, 07:13
Dron może latać samodzielnie wedłu zaprogramowanej trajektorii
Drony obsługiwane są przez specjalnie przeszkolonych operatorów, którzy uzyskali certyfikaty Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Przewoźnik współpracuje ze Strażą Ochrony Kolei i policją.<br> <br>Jak to działa? Statki latające rejestrują obraz i przesyłają go w czasie rzeczywistym do zespołu operacyjnego PKP Cargo. Kamery posiadają dobry zoom optyczny, w związku z czym nagrania służą jako materiał dowodowy do identyfikacji sprawców kradzieży. Przenoszone na pokładzie kamery termowizyjny mogą być wykorzystywane nawet w nocy i we mgle.<br><br> Na zdjęciu: Dron może latać samodzielnie według zaprogramowanej trajektorii/Media
Prawie o 60 proc. spadły straty PKP Cargo z powodu kradzieży towarów z pociągów. Gangi atakujące składy towarowe na tzw. usyp przestraszyły się dronów.



Prawie o 60 proc. spadły straty PKP Cargo z powodu kradzieży towarów z pociągów. Gangi atakujące składy towarowe na tzw. usyp przestraszyły się dronów.


2294195-wiekszy-z-dronow-pkp-cargo-o.jpg
Drony latają nad transportami PKP Cargo na teranie całego kraju, ale ze szczególnym uwzględnieniem Śląska. Powód - to stąd wyrusza 65 proc. krajowych przewozów „czarnego złota”. Na Śląsku przewoźnik notuje prawie trzy czwarte kradzieży towarów, co przekłada się na realne straty finansowe giełdowej spółki.
2294211-dron-zostal-oznaczony-logo-pkp.jpg
Złodzieje najczęściej kradną z pociągów PKP Cargo węgiel. W pierwszej połowie roku było jednak 350 takich incydentów - o 36 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku 2014. A liczba kradzieży złomu zjechała o 62 proc.
2295302-operator-drona-podczas-akcji.jpg
W PKP Cargo usłyszeliśmy, że mogą działać autonomicznie. Tzn. da się je zaprogramować do samodzielnych startów i lądowań, żeby wykonywały zaplanowane wcześniej loty nad konkretnymi pociągami.
2294259-mniejszy-z-dronow-pkp-cargo-wyposazony.jpg
Drony znajdą też wiele innych zastosowań – Będziemy używać ich m.in. do sprawdzania czy wagony zdawane przez klientów zostały właściwie opróżnione. To znacznie skróci czas takich inspekcji, niezbędnych do płynnej pracy taboru – zapowiada Maciej Borecki z PKP Cargo.
2294275-dron-przekazuje-filmowy-obraz-w.jpg
Grupa PKP Cargo zarobiła w pierwszym półroczu 156 mln zł, o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Stało się to, mimo mniejszych przychodów, które wyniosły 1,89 mld zł wobec 2,05 mld zł przed rokiem. Co się stało? Miało się do tego przyczynić nabycie czeskiego przewoźnika AWT. Wartość AWT po przejęciu okazała o 140 mln zł wyższa od szacunków sporządzonych przed transakcją
2294291-potrafi-zawisnac-bez-ruchu-nad.jpg
Według Urzędu Transportu Kolejowego, po siedmiu miesiącach udział grupy PKP Cargo w rynku pod względem transportowanej masy wyniósł 48 proc., co oznacza wzrost o 0,3 pkt proc., a pod względem pracy przewozowej 56 proc. (spadek o 0,7 pkt proc.).
2294307-oba-drony-ze-sprzetem-filmujacym.jpg
Na świecie drony znajdują zastosowanie w wojsku, fotografii i dostarczaniu przesyłek, ale zaczynają być także wykorzystywane w sektorze kolejowym. W USA Federalna Administracja Lotnictwa FAA wiosną tego roku udzieliła pierwszego pozwolenia przewoźnikowi kolejowemu na wykorzystywanie dronów do inspekcji torów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj