13. emerytura do likwidacji – oszczędności rzędu miliardów

Jednym z głównych postulatów autorów raportu jest likwidacja 13. emerytury, którą ekonomiści określają jako rozwiązanie przede wszystkim o charakterze wyborczym, a nie systemowym. Wskazują, że świadczenie to, choć ważne społecznie, przyczynia się do wzrostu wydatków budżetowych i w dłuższej perspektywie obciąża system emerytalny.

Według wyliczeń FOR i WEI likwidacja trzynastej emerytury przyniosłaby około 32 mld zł oszczędności. To znacząca kwota w kontekście rosnącego deficytu finansów publicznych i konieczności ograniczania wydatków państwa.

Czternastka w wariancie ostrym – kolejne miliardy w budżecie

Eksperci proponują również likwidację 14. emerytury, choć podkreślają, że ma ona pewien aspekt redystrybucyjny. Czternasta emerytura jest przyznawana w określonych sytuacjach i ma charakter bardziej celowany niż trzynastka, jednak jej dalsze wypłacanie również obciążą budżet.

W wariancie ostrym raportu przyjęto postulat wycofania się z czternastej emerytury, co, jak szacują autorzy raportu, dałoby około 12 mld zł oszczędności.

Jak ekonomiści uzasadniają te propozycję likwidacji 13. i 14. emerytury?

Autorzy raportu „Budżetowy SOS” wyraźnie wskazują, że obecne wydatki socjalne, realizowane m.in. poprzez programy takie jak 13. i 14. emerytury, stanowią znaczące obciążenie dla budżetu państwa. W opinii FOR i WEI bez reform, takich jak: ograniczenie świadczeń o charakterze ogólnym, przywrócenie równowagi między wpływami a wydatkami, oraz ograniczenie transferów o niskiej efektywności ekonomicznej, budżet państwa może pozostawać w permanentnym deficycie.

Eksperci podkreślają, że likwidacja tych dodatkowych emerytur pozwoliłaby nie tylko zmniejszyć wydatki publiczne, ale także zmniejszyć presję na rosnący dług publiczny i w dłuższej perspektywie stworzyć warunki do bardziej stabilnego funkcjonowania systemu emerytalnego.

Co rząd mówi o 13. i 14. emeryturze w 2026 roku?

Aktualnie 13. i 14. emerytura nadal są wypłacane seniorom, a ich wysokość w 2026 roku będzie powiązana z coroczną waloryzacją emerytur, która ma wynieść około 4,9 procent. W efekcie 13. i 14. emerytura, nie tylko nie będą zlikwidowane, ale mają wzrosnąć do poziomu minimalnej emerytury, czyli około 1970,60 zł brutto (co wynika z rządowych prognoz waloryzacji i zasad wypłat obowiązujących w ZUS oraz w ustawach emerytalnych).

Zasady wypłaty dodatkowych emerytur:

  • 13. emerytura jest wypłacana bez względu na wysokość podstawowego świadczenia, emeryci renciści otrzymają ją w pełnej kwocie, niezależnie od tego, jaka jest ich emerytura czy renta.
  • 14. emerytura podlega ograniczeniu dochodowemu – prawo do pełnej czternastki przysługuje osobom, których miesięczna emerytura lub renta nie przekracza 2 900 zł brutto. Jeśli świadczenie podstawowe jest wyższe, 14. emerytura jest stopniowo pomniejszana według zasady „złotówka za złotówkę”, a jeśli po obniżeniu byłaby mniejsza niż 50 zł, świadczenia nie wypłaca się wcale.

W praktyce oznacza to, że z roku na rok coraz więcej seniorów może stracić prawo do pełnej czternastej emerytury dlatego, że próg dochodowy nie jest waloryzowany, a emerytury rosną wraz z waloryzacją. W efekcie coraz więcej osób przekracza granicę 2 900 zł brutto i ma czternastkę pomniejszaną albo wcale jej nie dostaje.

Co istotne, rząd nie zapowiada oficjalnej zmiany mechanizmu wypłaty 14. emerytury ani podniesienia progu dochodowego 2 900 zł, mimo że zjawisko to jest krytykowane jako niesprawiedliwe wobec seniorów, których świadczenia po waloryzacji przekraczają granicę uprawniającą do pełnej czternastki.

Nie tylko emerytury do zmiany

Postulat likwidacji 13. i 14. emerytury jest jednym z wielu wskazanych w raporcie. FOR i WEI proponują także inne rozwiązania mające na celu stabilizację finansów publicznych, takie jak:

  • podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn,
  • ograniczenie programu 800 plus do najuboższych,
  • zamrożenie funduszu płac w sektorze publicznym,
  • przegląd nowych wydatków socjalnych,
  • szeroką prywatyzację spółek Skarbu Państwa.

Wszystkie te działania mają, według autorów raportu, pomóc ograniczyć deficyt i stworzyć bardziej zrównoważony system finansów publicznych. Według wyliczeń FOR i WEI - wariant łagodny przyniósłby 241,7 mld zł oszczędności, wariant ostry – ponad 345 mld zł.