Najbardziej zagrożone zawody w Polsce w 2026, 2027 r. i w latach kolejnych. Kogo zastąpi SI a kogo robot?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 lutego 2026, 14:27
logistyka, AI, sztuczna inteligencja, agent AI
Najbardziej zagrożone zawody w Polsce w 2026, 2027 r. i w latach kolejnych. Kogo zastąpi SI a kogo robot?/Shutterstock
Postępująca automatyzacja, robotyzacja i rozwój sztucznej inteligencji coraz wyraźniej zmieniają polski rynek pracy. Technologie przejmują zadania rutynowe, analityczne i administracyjne, a firmy inwestują w systemy cyfrowe, które pozwalają ograniczać koszty zatrudnienia. Z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że około 3,7 mln osób w Polsce pracuje w zawodach najbardziej narażonych na wpływ AI. Skala potencjalnych zmian jest więc znacząca.

Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazuje, że w grupie zawodów narażonych na automatyzację pracuje już 3,7 mln osób. To pokazuje skalę wyzwań, przed którymi stoi rynek pracy.

Kto jest najbardziej zagrożony

Automatyzacja nie dotyczy już wyłącznie prostych prac fizycznych. Coraz częściej obejmuje również stanowiska wymagające wykształcenia i doświadczenia. Według danych PIE nawet co piąty pracownik wykonuje zawód szczególnie podatny na wpływ sztucznej inteligencji. W tej grupie znajdują się między innymi pracownicy administracyjni, księgowi, specjaliści finansowi, część prawników oraz osoby zajmujące się analizą danych.

Rozwój narzędzi generatywnej AI sprawia, że systemy są w stanie przygotowywać raporty, analizować dokumenty, tworzyć zestawienia czy obsługiwać podstawową komunikację z klientem. W wielu firmach oznacza to stopniowe ograniczanie liczby etatów w działach wsparcia i back office.

Administracja i obsługa klienta pod presją

Szczególnie narażone są zawody oparte na powtarzalnych procedurach. Automatyzacja obiegu dokumentów, fakturowania czy raportowania sprawia, że część obowiązków biurowych może być wykonywana szybciej i taniej przez oprogramowanie. Podobny proces widać w sektorze obsługi klienta. Boty głosowe i czaty oparte na AI przejmują znaczną część zapytań kierowanych do call center.

Zmiany postępują również w logistyce i przemyśle. Robotyzacja linii produkcyjnych oraz magazynów ogranicza zapotrzebowanie na pracowników wykonujących proste, powtarzalne czynności. Polska, jako istotne zaplecze produkcyjne Europy, może szczególnie odczuć ten trend w nadchodzących latach.

Skala wpływu technologii

Z analiz OECD wynika, że blisko połowa zawodów w Polsce może w istotnym stopniu odczuć skutki automatyzacji. Nie oznacza to całkowitego zniknięcia wszystkich tych miejsc pracy, lecz raczej głęboką zmianę charakteru wykonywanych obowiązków. Część zadań zostanie przejęta przez systemy cyfrowe, a od pracowników będzie się wymagać nowych kompetencji, przede wszystkim cyfrowych i analitycznych.

Eksperci podkreślają, że szczególnie wrażliwe są regiony o dużym udziale zatrudnienia w przemyśle oraz administracji. Jednocześnie w dużych miastach rośnie zapotrzebowanie na specjalistów IT, analityków danych i ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa.

Nie tylko zagrożenia

Automatyzacja nie oznacza wyłącznie redukcji etatów. Historia wcześniejszych rewolucji technologicznych pokazuje, że wraz z zanikiem części zawodów pojawiają się nowe specjalizacje. Rosnące znaczenie mają profesje związane z projektowaniem i nadzorowaniem systemów AI, analizą danych, bezpieczeństwem cyfrowym czy transformacją procesów biznesowych.

Kluczowym wyzwaniem dla rynku pracy staje się dziś tempo przekwalifikowania pracowników. Bez inwestycji w edukację i szkolenia różnice między osobami posiadającymi kompetencje cyfrowe a resztą zatrudnionych mogą się pogłębiać.

Co nas czeka w przyszłości?

Automatyzacja i sztuczna inteligencja nie są już odległą perspektywą, lecz realnym czynnikiem kształtującym polską gospodarkę. Najszybciej zmieniają się zawody oparte na powtarzalnych czynnościach administracyjnych, prostych analizach i rutynowej obsłudze klienta. Jednocześnie rośnie znaczenie kompetencji technologicznych i umiejętności adaptacji.

To, czy automatyzacja stanie się dla polskiego rynku pracy zagrożeniem, czy impulsem rozwojowym, zależy w dużej mierze od zdolności firm i pracowników do dostosowania się do nowej rzeczywistości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj