Forsal logo

Koniec tanich zakupów? Europa uderza w drugi „chiński szok”

Ten tekst przeczytasz w 10 minut
5 lipca 2026, 10:43
[aktualizacja 5 lipca 2026, 12:01]
Koniec tanich zakupów za kilkanaście złotych. Każda rzecz z dodatkową opłatą
Koniec tanich zakupów za kilkanaście złotych. Każda rzecz z dodatkową opłatą/Shutterstock
Europa przez lata korzystała z zalewu tanich towarów z Chin, ale od 1 lipca 2026 roku Bruksela oficjalnie kończy z polityką naiwności. W życie weszły przepisy, które drastycznie uderzają w model biznesowy azjatyckich platform e-commerce oraz import stali. To początek nowej wojny handlowej, na której zyskają polskie sklepy, ale stracić mogą kieszenie konsumentów.
  • UE od 1 lipca 2026 r. wprowadziła tymczasowe cło od małych paczek spoza Unii.
  • Bruksela zaostrza też ochronę rynku stali. Import stali ma zostać objęty niższymi kontyngentami.
  • Problem jest szerszy niż e-commerce. Chiny zalewają Europę nie tylko tanimi ubraniami i gadżetami.
  • Polska może odczuć skutki po obu stronach rynku. Z jednej strony zyskają lokalne sklepy i część producentów, z drugiej konsumenci.
  • To początek nowego etapu w relacjach UE–Chiny. Europa coraz wyraźniej przechodzi od wolnego handlu do ochrony własnego przemysłu.

Okiem autora: Najtańsza paczka też ma swoją cenę

Drugi „China shock” nie będzie wyglądał tak jak pierwszy. Nie zobaczymy jednego wielkiego dnia, w którym europejski przemysł nagle się zatrzyma. To będzie raczej proces powolny, ale bardzo dotkliwy: tańsze paczki wypychające lokalny handel, stal podcinająca marże europejskich hut, auta elektryczne odbierające przewagę niemieckiej motoryzacji i kolejne sektory, w których Europa z orientacją w sytuacji budzi się kilka lat za późno.

Dla Polski to szczególnie ważny moment. Jako konsumenci lubimy tanie produkty z Chin. Jako gospodarka potrzebujemy jednak silnego handlu, przemysłu i miejsc pracy. Jeśli chcemy mieć jedno i drugie, sama opłata od paczek nie wystarczy. Potrzebna jest uczciwa kontrola importu, szybka reakcja celna, realne egzekwowanie norm bezpieczeństwa i wsparcie dla firm, które produkują oraz sprzedają w Europie, płacąc tu podatki i spełniając unijne regulacje.

Największym błędem byłoby sprowadzenie tej debaty wyłącznie do pytania, czy zakupy na Temu albo Shein będą o kilka euro droższe. Prawdziwe pytanie brzmi inaczej: ile przemysłu, sklepów i miejsc pracy Europa jest gotowa poświęcić w zamian za najtańszy możliwy koszyk zakupowy?

Dominik Kulig

3 euro cła do każdej paczki. Temu, Shein i AliExpress na celowniku

Największa rewolucja dotyczy milionów Polaków uwielbiających zakupy na azjatyckich platformach. Od 1 lipca 2026 roku Unia Europejska wprowadziła tymczasowe cło ryczałtowe na małe przesyłki spoza UE o wartości poniżej 150 euro.

  • Nowa opłata: Stawka wynosi 3 euro i jest naliczana od każdej kategorii towarów w paczce.
  • Czas obowiązywania: Przepisy mają działać co najmniej do 1 lipca 2028 roku, do momentu wdrożenia docelowego systemu celnego.
  • Skala problemu: Liczba małych paczek importowanych do UE wzrosła z 1,3 mld w 2022 r. do aż 5,9 mld w 2025 r. – z czego około 90% pochodziło właśnie z Chin.

Bruksela uderza w azjatyckich gigantów nie tylko z powodów finansowych. Unijne analizy wykazały, że ogromna część produktów (zwłaszcza z kategorii kosmetyków, zabawek i suplementów diety) zwyczajnie nie spełniała europejskich norm bezpieczeństwa.

Ważne

UWAGA NA KOSZYK: Koniec z paczkami po kilkanaście złotych. 3 euro cła za każdą rzecz z Temu i Shein! Odrzucisz zamówienie?. Dotychczas zamawiając z Temu czy Shein np. pięć drobnych gadżetów (etui na telefon, skarpetki, kabel USB, organizer i brelok) w jednej zbiorczej przesyłce, płaciliśmy jedną, niską kwotę. Od lipca 2026 roku celnicy mogą potraktować to jako pięć różnych kategorii towarowych, co oznacza dopłatę rzędu nawet 15 euro (ok. 65 zł) do zamówienia wartego grosze!

Nowe cła na Temu, Shein i AliExpress od lipca 2026. Ile dopłacimy do paczek?
Nowe cła na Temu, Shein i AliExpress od lipca 2026. Ile dopłacimy do paczek?

Drugi „China Shock”. Chiny zalewają nas już nie tylko odzieżą

Pierwszy chiński szok gospodarczy nastąpił po wejściu Pekinu do WTO, gdy tania produkcja z Azji zmiotła część lokalnego przemysłu na Zachodzie. Dzisiaj Europa mierzy się z wersją 2.0. Chiny nie konkurują już wyłącznie tekstyliami czy plastikowymi gadżetami.

W pierwszym kwartale 2026 roku chiński eksport do UE osiągnął gigantyczną wartość 148 mld dolarów, przy imporcie z UE na poziomie zaledwie 65 mld dolarów. Deficyt handlowy Europy rósł w tempie około 1 mld euro dziennie. Główną siłą napędową tego zjawiska stały się:

  • Auta elektryczne i hybrydowe (wartość eksportu do UE niemal podwoiła się rok do roku),
  • Panele fotowoltaiczne i technologie energetyczne,
  • Baterie oraz zaawansowane komponenty przemysłowe.
zakupy, online, chiny, tanio
Unia Europejska wprowadziła tymczasowe cło ryczałtowe na małe przesyłki spoza UE/shutterstock

Drastyczne cła na surowce

Równolegle z e-commerce, Bruksela wytoczyła ciężkie działa w obronie przemysłu ciężkiego. Od 1 lipca 2026 roku UE ograniczyła kontyngenty bezcłowego importu stali aż o 47% (do 18,3 mln ton rocznie).

Ważne

Co po przekroczeniu limitu? Import stali powyżej wyznaczonych stawek zostanie objęty gigantycznym, 50-procentowym cłem w 26 kategoriach produktów.

Nowe przepisy wymagają też pełnej przejrzystości dotyczącej realnego miejsca wytopu i odlewu surowca, co ma ukrócić dotychczasowe procedery omijania sankcji i barier handlowych przez pośredników.

Magazyn stali, stalowa blacha
UE ograniczyła kontyngenty bezcłowego importu stali aż o 47%

Co to oznacza dla Polski? Zyskają sklepy, stracą konsumenci

Polska gospodarka odczuje skutki unijnej ofensywy po obu stronach barykady.

Wprowadzenie nowych ceł i restrykcji to klasyczny kij, który ma dwa końce. Choć decyzje Brukseli mają na celu obronę unijnego rynku przed zalewem z Azji, bilans zysków i strat nie dla każdego będzie tak samo korzystny. Kto realnie odetchnie z ulgą, a kto dostanie mocno po kieszeni? Oto szybkie zestawienie najważniejszych efektów nowych przepisów:

Grupa

Sektor / Podmiot

Co zyskuje lub traci?

KTO ZYSKA?

Polski e-commerce i Allegro

Lokalne sklepy i krajowe marketplace’y odetchną z ulgą po ukróceniu nierównej walki cenowej. Sprzedawcy odzieży, zabawek i elektroniki mają realną szansę na odzyskanie klientów.

Krajowe huty

Polscy producenci stali otrzymają solidną tarczę ochronną przed dumpingiem cenowym z Azji.

KTO STRACI?

Konsumenci

Koniec ery ultratanich zakupów. Przy małych zamówieniach dodatkowe 3 euro (lub jego wielokrotność) drastycznie zmieni opłacalność sprowadzania paczek.

Przemysł i budowlanka

Firmy budowlane oraz producenci maszyn muszą przygotować się na wyższe koszty materiałów i ryzyko mniejszej stabilności dostaw surowca.

Jak widać, nowy etap w relacjach handlowych z Chinami nie ma jednej prostej oceny. Ostateczny rachunek za ochronę europejskiego przemysłu i handlu zostanie wystawiony albo konsumentom w postaci wyższych cen w koszykach, albo przetwórcom zmagającym się z droższymi surowcami. Jedno jest pewne: era beztroskich i ultratanich zakupów z Azji właśnie przechodzi do historii.

Kto zyska?

  • Polski e-commerce i Allegro: Lokalne sklepy internetowe i krajowe marketplace’y odetchną z ulgą. Dotychczas przegrywały one nierówną walkę cenową z platformami, które omijały europejskie koszty regulacyjne. Szansę na odzyskanie klientów widzą sprzedawcy odzieży, zabawek i elektroniki.
  • Krajowe huty: Polscy producenci stali zyskają tarczę ochronną przed dumpingiem cenowym z Azji.

Kto straci?

  • Konsumenci: Czas ultratanich zakupów bez dodatkowych opłat bezpowrotnie mija. Przy zamówieniach o niskiej wartości, dodatkowe 3 euro (lub wielokrotność tej kwoty) całkowicie zmieni kalkulację opłacalności.
  • Przemysł i budowlanka: Firmy budowlane oraz producenci maszyn wykorzystujący stal muszą liczyć się ze wzrostem kosztów materiałów i ryzykiem mniejszej stabilności dostaw.

Czy czeka nas wojna handlowa?

Zaostrzenie kursu przez Brukselę to dopiero początek drogi, a kolejne w kolejce do objęcia restrykcjami mogą być sektory chemiczne czy zielonych technologii. Eksperci ostrzegają jednak przed działaniami odwetowymi ze strony Pekinu. Chiny mogą uderzyć w europejski eksport towarów luksusowych, produktów rolnych czy motoryzacji klasy premium, co najmocniej dotknie gospodarki Niemiec i Francji.

Europa uznała jednak, że brak reakcji niesie za sobą znacznie większe ryzyko niż otwarty konflikt handlowy. Gra toczy się o to, czy Stary Kontynent zdoła utrzymać własną bazę produkcyjną i niezależność gospodarczą.

FAQ. Pytania i odpowiedzi

Czy od 1 lipca 2026 r. paczki z Temu i Shein są droższe?

Tak, część zakupów może być droższa. Od 1 lipca 2026 r. UE wprowadziła tymczasowe cło ryczałtowe dla małych przesyłek spoza UE o wartości poniżej 150 euro. Rada UE wskazuje, że stawka wynosi 3 euro od każdej kategorii towarów w paczce.

Czy nowe cło dotyczy tylko Chin?

Formalnie przepisy dotyczą małych przesyłek spoza Unii Europejskiej. W praktyce najmocniej uderzają w model sprzedaży platform azjatyckich, bo zdecydowana większość takich paczek trafiających do UE pochodzi z Chin.

Dlaczego UE zaostrza zasady importu stali?

Bruksela chce chronić europejski przemysł stalowy przed globalną nadpodażą i tanim importem. Od 1 lipca 2026 r. zmniejszono kontyngenty bezcłowego importu stali, a po ich przekroczeniu stawka celna wzrasta do 50 proc.

Czy Polska skorzysta na nowych przepisach?

Częściowo tak. Polskie sklepy internetowe, lokalni sprzedawcy i część producentów mogą zyskać na ograniczeniu przewagi najtańszego importu spoza UE. Z drugiej strony konsumenci mogą płacić więcej za tanie produkty z Azji, a firmy wykorzystujące stal mogą mierzyć się z wyższymi kosztami.

Czym jest drugi „China shock”?

To określenie na nową falę presji konkurencyjnej ze strony Chin. Tym razem nie chodzi tylko o tanie towary konsumpcyjne, ale także o auta elektryczne, stal, baterie, chemię, komponenty przemysłowe i technologie ważne dla transformacji energetycznej.

Czy cło 3 euro zapłacę przy odbiorze u kuriera InPost lub w Paczkomacie?

System ryczałtowy docelowo ma być zintegrowany z platformami zakupowymi (model IOSS). Oznacza to, że opłata powinna być doliczana już w koszyku podczas płatności na Temu czy Shein. Jeśli platforma nie dopełni formalności, opłatę i koszty obsługi celnej naliczy operator logistyczny (np. Poczta Polska) przy doręczeniu.

Co jeśli zamówiłem towar przed 1 lipca, a przyjdzie po tej dacie?

Liczy się data zgłoszenia celnego na terenie Unii Europejskiej. Jeśli paczka wjechała do sortowni w UE po 1 lipca 2026 r., zostanie objęta nowymi przepisami, nawet jeśli fizycznie zapłaciłeś za nią w czerwcu.

Żródła:

  1. Rada UE: od 1 lipca 2026 r. małe przesyłki spoza UE poniżej 150 euro są objęte tymczasowym cłem ryczałtowym 3 euro od kategorii towaru; rozwiązanie ma obowiązywać do 1 lipca 2028 r.
  2. Guardian: liczba małych paczek importowanych do UE wzrosła z 1,3 mld w 2022 r. do 5,9 mld w 2025 r., a ok. 90 proc. pochodziło z Chin.
  3. Wall Street Journal: UE ograniczyła kontyngenty bezcłowego importu stali o 47 proc. i wprowadziła 50-proc. stawkę po przekroczeniu limitów w 26 kategoriach produktów stalowych.
  4. Guardian: deficyt handlowy UE z Chinami osiągnął w kwietniu 2026 r. rekordowe tempo około 1 mld euro dziennie.
  5. Guardian: w pierwszym kwartale 2026 r. chińska nadwyżka w handlu z UE wyniosła 83 mld dolarów, a eksport EV i hybryd do Europy niemal podwoił się rok do roku.
  6. Le Monde: UE zaostrza działania wobec chińskiej konkurencji, ale reakcja Europy pozostaje ostrożna i powolna wobec skali presji przemysłowej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Dominik Kulig
Dominik Kulig

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w tematach z pogranicza gospodarki, społeczeństwa i technologii. Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. na INFOR.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i GazetaPrawna.pl. Zajmuje się przede wszystkim praktycznym wyjaśnianiem zmian ważnych dla czytelników: od rynku pracy, podatków i świadczeń, przez regulacje dotyczące sztucznej inteligencji, po cyberbezpieczeństwo, energetykę i technologie konsumenckie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOd 31 lipca 2026 r. zmieniają się zasady naprawy sprzętu. Producenci będą musieli ułatwić serwis i nie zablokują już napraw w niezależnych warsztatach »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj