Szef PFR: PKB Polski w przyszłym roku ma szansę urosnąć od 4 do 6 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 listopada 2020, 15:58
Warszawa
<p>Warszawa</p>/ShutterStock
Polska gospodarka w 2021 r. ma szansę rosnąc między 4 a 6 proc., zależnie od tego, ile uruchomimy inwestycji publicznych oraz jak szybko odbudujemy zaufanie sektora prywatnego - powiedział prezes PFR Paweł Borys podczas konferencji Impact Finance '20 w czwartek.

"Być może pandemia zostanie z nami na dłużej, ale nie będzie miała już takiego wpływu na gospodarkę po tym, jak pojawi się szczepionka" - powiedział prezes PFR.

W ocenie Borysa dlatego powinniśmy zobaczyć silne odbicie aktywności gospodarczej w 2021 r.

Szef PFR ocenił, że polska gospodarka w przyszłym roku ma szansę rosnąc między 4 a 6 proc., co daje bankom możliwość wspierania rozwoju i udzielania finansowania w postaci kredytów obrotowych i inwestycyjnych, oraz gwarancji kredytowych.

Borys zauważył, że finasowanie jest istotnie także w przypadku inwestycji publicznych, ponieważ firmy, które wygrają przetargi, powinny pozyskiwać finansowanie na rozpoczęcie prac.

"Jako Polska jesteśmy teraz na granicy, między tym, że byliśmy krajem, który głównie nadrabiał zaległości, a momentem, gdzie polskie firmy coraz odważniej tworzą nowe technologie i wychodzą z nimi na rynki zagraniczne" - ocenił prezes PFR.

W ocenie Borysa ekspansja polskiego biznesu zagranicą jest na tyle skuteczna, że dochodzi nawet do przejęć konkurentów na obcych rynkach, co wymaga silnej bazy krajowej, w tym dostępu do finansowania poprzez rynek kapitałowy, czy sektor bankowy.

Według prezesa PFR zmienia się wizerunek polskiego rynku kapitałowego, mamy firmy: e-commercowe, gamingowe, czy technologiczne, co oznacza, że rola sektora prywatnego w finansowaniu polskiego innowacyjnego biznesu pozwala liczyć na wkład w odbudowie gospodarki po pandemii i powrót na ścieżkę wzrostu.

Jednocześnie zdaniem szefa Funduszu sektor publiczny, w tym PFR, może się zająć inwestycjami publicznymi, zanim w pełni odbuduje się zaufanie sektora prywatnego.

Według Borysa Od tego jak dużo się uda się uruchomić publicznych inwestycji i jak szybko uda się odbudować zaufanie sektora prywatnego, zależy czy w przyszłym roku osiągniemy wzrost bliżej 4 proc., czy 6 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj