Jeśli chodzi o PKB, zakładany wzrost w tym roku to 0,8 proc., w przyszłym roku to 2,7, a w kolejnych dwóch latach, czyli 2025 i 2026, w okolicach 3,5 proc. – mówi Marcin Mrowiec, koordynator makroekonomiczny Europejskiego Kongresu Finansowego.
Zatrzymując się tutaj, na tym poziomie ogólności, ciekawym dla mnie aspektem jest to, że eksperci nie rozpędzają się z prognozami powyżej tych 3,5 czy 3,6 proc. – informuje koordynator makroekonomiczny EKF.
– Wydaje mi się, że oni już widzą, czują i odzwierciedlają w prognozach to, że nasza gospodarka mierzy się z brakiem rąk do pracy, mamy jedno z najniższych w UE bezrobocie. Równocześnie mamy dosyć słabe inwestycje historycznie za ostatnie kilka, kilkanaście lat. Stopa inwestycji w Polsce należała do jednej z najniższych w Europie, do jednej z najniższych w regionie – dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: EKF 2023
Zobacz
||