Wicepremier zaznaczył, że w niedzielę przypada pierwsza rocznica funkcjonowania MAP.

"Wcześniej nadzór nad spółkami Skarbu Państwa był rozproszony. Właściwie w każdym ministerstwie był nadzór nad jakąś spółką lub grupą spółek. To zdecydowanie uniemożliwiało prowadzenie jednolitej polityki wobec spółek, hamowało chociażby tak zasadnicze kwestie, jak konsolidacje spółek z podobnych branż czy sektorów gospodarki" - mówił Sasin w Radiu Maryja i Telewizji Trwam.

Wicepremier zaznaczył, że konsolidacja spółek potrzebna jest w czasach zglobalizowanej gospodarki, a szczególnie będzie to widać po pandemii, w czasie odzyskiwania wigoru przez gospodarkę w poszczególnych krajach i odbudowywania wpływów przez duże koncerny.

"Rywalizacja będzie bardzo mocna i wtedy jako kraj będziemy musieli posiadać silne podmioty, które będą w stanie do tej rywalizacji stanąć. Dzisiaj polskie firmy nawet te duże, jak Orlen, Lotos, KGHM, PGNiG to są firmy duże w Polsce, ale jeśli odniesiemy je do wielkich koncernów działających w Europie, również zagranicznych koncernów działających w Polsce, to okazuje się, że są to niewielkie firmy, które nie są w stanie sprostać w konkurencji. Dlatego wraz z powołaniem MAP zaczęliśmy budowanie dużych podmiotów" - mówił wiceszef rządu.

Sasin wskazał, że największy z tych projektów dotyczy budowy multienergetycznego koncernu w oparciu o Orlen, a pierwszy krok został wykonany po czterech miesiącach funkcjonowania MAP, kiedy Skarb Państwa sprzedał Orlenowi Energę. Obecnie trwa proces przejmowania przez Orlen Lotosu, a przygotowane jest przejęcie PGNiG.

Reklama

"Powstanie podmiot, który rzeczywiście będzie w stanie funkcjonować w szerszym wymiarze niż tylko polskim. Orlen dzisiaj działa na rynku czeskim, niemieckim i litewskim, przejmuje tam kolejne aktywa. Pozyskiwanie nowych rynków będzie łatwiejsze kiedy będzie to duża firma. Taka konsolidacja potrzebna jest też w innych obszarach" - dodał wicepremier. Sasin zaznaczył, że takimi obszarami jest energetyka, sektor rolno-spożywczy i kolejnictwo.

"Powołanie przed rokiem MAP było ostatnim momentem żeby podjąć proces konsolidacji i skutecznie przeprowadzić go do tego momentu, kiedy rywalizacja stanie się jeszcze bardziej ostra" - ocenił wicepremier.