Pomimo, że wiele krajów podejmuje kroki w celu ograniczenia lub wręcz zaprzestania zakupów paliw kopalnych z kraju, który najechał na Ukrainę 24 lutego, wielkość eksportu rosyjskiej ropy drogą morską faktycznie wzrosła w ostatnich miesiącach.

Jeden kraj ostatnio znacznie zwiększył dostawy - to Indie. Według Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, Indie zwiększyły dzienne zakupy paliwa kopalnego z Rosji o około 65 mln dol. w okresie od lutego do marca 2022 roku. Chiny, które pozostały największym klientem Rosji, utrzymują dostawy rosyjskiej ropy na stabilnym poziomie.

Reklama

Z Bałtyku do Azji

Wcześniej przez największy rosyjski hub do wysyłki ropy – Bałtyk – tylko niektóre dostawy były kierowane do Azji. Natomiast od początku kwietnia do początku czerwca Azja otrzymywała od 40 do 60 proc. tygodniowych dostaw właśnie z Bałtyku. Dostawy do Azji również stawały się coraz bardziej powszechne w mniejszych hubach nad Morzem Czarnym i w Arktyce. Natomiast od połowy maja dostawy z terminali na Pacyfiku niemal w całości trafiają do Chin, podczas gdy dostawy do Japonii i Korei Południowej zniknęły.

Patrząc na cały eksport rosyjskich paliw kopalnych za pośrednictwem statków towarowych i rurociągów, rozmiary przesyłek i ich dzienna wartość faktycznie spadły w okresie luty-marzec do maja 2022 r., przy czym globalna dzienna wartość eksportu jest obecnie o około 100 mln dol. niższa. Największe redukcje nastąpiły w UE-28 (około 114 mln dol.), a następnie w USA (ok. 33 mln dol.). Porównując jednak dzienne przychody z rosyjskiego eksportu paliw kopalnych do maja 2021 r., Rosja nadal zarabia około 40 proc. więcej pieniędzy na paliwach kopalnych ze względu na ceny na rynku światowym, które wzrosły jeszcze przed rozpoczęciem wojny z Ukrainą.

Kierunki transportu rosyjskiej ropy naftowej drogą morską / statista.com