Gdzie bylibyśmy gospodarczo, gdybyśmy nie weszli do UE? [WYWIAD]

Budowa drogi
Bez UE? Mniej, gorzej, biedniej/Shutterstock
Do UE łatwo się przyzwyczaić, można na nią narzekać i trzeba ją zmieniać na lepsze, ale kiedy jej nie ma – to boli

Z Mateuszem Szczurkiem rozmawia Łukasz Wilkowicz

Gdzie bylibyśmy gospodarczo, gdybyśmy nie weszli do UE? Jaki kraj mógłby być dla nas punktem odniesienia? Białoruś? Ukraina? Któreś z państw na Bałkanach?

Białoruś nie jest dobrym przykładem. A tym bardziej Ukraina, która przez cały okres swojej, przerwanej wojną, transformacji radziła sobie słabo. Pewnie moglibyśmy się porównywać z Serbią. Nie należy do Unii, lecz jakoś sobie radzi, np. jeśli chodzi o napływ kapitału zagranicznego. Ale ogólnie poziom rozwoju jest tam dużo niższy niż u nas. Porównując kraje przystępujące do UE w 2004 r. do ich „syntetycznych odpowiedników” – państw o podobnej wielkości, punktu startowego czy otwartości gospodarki, które nie stałyby się częścią Wspólnoty – można oszacować, że członkostwo w Unii pomogło im nadgonić dystans do dochodu na głowę w stosunku do Niemiec o 14 pkt. proc.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGdzie bylibyśmy gospodarczo, gdybyśmy nie weszli do UE? [WYWIAD] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj