Atom mógłby zatrzymać zmiany klimatyczne. Dlaczego jest sabotowany od lat 70. XX wieku?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2024, 09:41
Japońska elektrownia atomowa
Japońska elektrownia atomowa/shutterstock
Jedyna technologia, co do której mamy pewność, że skutecznie przeciwdziałałaby ociepleniu klimatu, była sabotowana od lat 70. XX w. Wydaje się, że ten okres przechodzi do historii

Czy to oferta nie do odrzucenia? Patrick Fragman, prezes Westinghouse Electric, firmy budującej pierwszą dużą elektrownię jądrową w Polsce, stwierdził w trakcie wrześniowej wizyty w naszym kraju, że jeśli zamówimy u niego drugą taką elektrownię, to jego koncern obniży cenę każdego kolejnego reaktora o 20 proc. Byłaby to oszczędność idąca w miliardy (obecny sumaryczny koszt budowy trzech bloków w Lubiatowie-Kopalinie to ok. 150 mld zł). Trudno będzie polskiemu rządowi przejść obojętnie wobec takiej propozycji.

Choć powinniśmy się cieszyć, że wreszcie w sprawie energii z atomu coś realnie się u nas dzieje, to należałoby też pytać, dlaczego dopiero teraz sięgamy po niezwykle wydajne źródło, na którym można polegać niemal w 100 proc. i które może najskuteczniej zdekarbonizować polską gospodarkę.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj