Europejski eksport zagrożony. Drogie euro pogłębia efekt taryf Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 kwietnia 2025, 10:03
euro dolar pieniądze
Europejski eksport zagrożony. Drogie euro pogłębia efekt taryf Trumpa/Shutterstock
Od czasu wprowadzenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa wysokich ceł, europejska wspólna waluta, zaskakująco dla ekspertów, zyskała na wartości. Jak zauważa agencja Reuters, wysoki kurs euro prawdopodobnie dodatkowo obniży zyski europejskich firm o co najmniej kilka punktów procentowych i tym samym wzmocni efekt samych ceł.

Zazwyczaj w przypadku wojny celnej, takiej z jaką obecnie mamy do czynienia, waluty krajów objętych cłami podlegają osłabieniu, co w pewnym stopniu może ograniczyć szkody wywołane dodatkowymi taryfami. I właśnie takiego scenariusza spodziewali się ekonomiści w przypadku europejskiej wspólnej waluty. Tymczasem, 2 kwietnia bomba taryfowa Trumpa wywołała chaos na rynku i doprowadziła do załamania się wartości dolara, podczas gdy euro zaczęło się umacniać.

Ostatnie wzmocnienie Euro to również efekt zmiany w Niemczech w kierunku dużych wydatków. Od początku marca wspólna waluta wzmocniła się o około 10 proc. osiągając rekordowy poziom w oparciu o handel ważony, który jest kluczowym wskaźnikiem dla Europejskiego Banku Centralnego.

Podwójny cios w europejskie firmy

Zbyt mocna waluta to zła wiadomość dla uzależnionej od eksportu gospodarki wspólnego bloku - zauważa Reuters. Jak szacuje Goldman Sachs, europejskie spółki ujęte w indeksie STOXX 600 czerpią 60 proc. przychodów spoza granic kraju, z czego prawie połowa przypada na Stany Zjednoczone

„Jeśli wzrost gospodarczy jest znacznie słabszy, a euro znacznie silniejsze, to dla Europy jest to podwójny cios” – powiedział Reutersowi Emmanuel Cau, szef strategii akcji europejskich w Barclays.

Natomiast główny strateg ds. akcji BNP Paribas Dennis Jose, szacuje, że stały wzrost euro o 10 proc. obniża zyski przedsiębiorstw o 2-3 proc. Dlatego dalsza umocnienie wspólnej waluty tylko zwiększy niepewność, ponieważ taryfy już obciążają perspektywy zysków w pierwszym kwartale .

Niektóre banki spodziewają się, że w tym roku za jedno euro będzie kosztować 1,20 dolara, więc ból może być poważniejszy.

Silna waluta to zagrożenie dla gospodarki w strefy euro

Reuters przytacza przykłady firm, które silnie odczuwają negatywny wpływ wzmocnienia się wspólnej waluty. Najcenniejsza firma Europy SAP przewiduje, że każdy 1 cent wzrostu wartości euro może spowodować spadek rocznych przychodów o około 30 milionów euro (34,05 miliona dolarów).

L'Oreal szacuje się, że utrzymanie kursu euro na poziomie 1,15 dolara przez cały rok mogłoby spowodować spadek sprzedaży netto nawet o 2,9 proc..

Dla przedsiębiorstw ryzyko to oznacza również spadek konkurencyjności, której Unia rozpaczliwie potrzebowała, jeszcze zanim wybuchły zamieszania związanego z cłami.

W ocenie ekspertów wynikiem wzmocnienia euro będzie spadek wzrostu gospodarczego w Eurolandzie, mimo że siła waluty wspiera konsumentów, obniżając koszty importu, w tym energii.

Branża motoryzacyjna

W obecnej sytuacji jedną z największych słabości europejskiej gospodarki są producenci samochodów. Reuters przypomina, że samochody są kluczowym europejskim eksportem i musieli zmierzyć się z presją ze strony chińskich konkurentów, zanim jeszcze dotknęło ich dodatkowe cło USA.

Od czasu inauguracji Trumpa europejskie akcje spółek motoryzacyjnych i części zamiennych spadły o około 8 proc., podczas gdy indeks STOXX 600 odnotował spadek o mniej niż 1 proc..

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj