Przyznając przedsiębiorcom antycovidowe zasiłki z ZUS sądy kierują się duchem, a nie literą prawa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 listopada 2020, 14:18
ZUS
<p>ZUS</p>/ShutterStock
Nie jest dobrze, gdy dyskusja o tym, kto „zasługuje” na świadczenia z ZUS, zamiast w komisjach sejmowych toczy się na salach sądowych.

Przepisy tarcz antykryzysowych powstawały szybko. Oczywiście żadne przepisy powstawać tak nie powinny, ale też i sytuacja była nadzwyczajna i na długi proces legislacyjny czasu nie było. Nie uniknięto więc w nich pomyłek.

Szczególnie gorące reakcje wzbudziły przepisy dotyczące pomocy z ZUS dla przedsiębiorców i wykonujących umowy cywilnoprawne. Błędów w nich nie brakowało – nie wiadomo dlaczego niektórzy przedsiębiorcy zostali początkowo z pomocy wykluczeni, zleceniobiorcom z kolei postawiono przedziwny warunek: przez kilka miesięcy nie mogli wystąpić o pomoc sami, a tylko zatrudniająca ich firma. Kolejne nowelizacje wprowadzały kolejne poprawki, ale niektóre niezrozumiałe rozwiązania zostały do dziś. Jak zwykle krytykę bierze na siebie ZUS, który musi wydawać decyzje w oparciu o treść ustawy, ale dla osoby, która czuje się nią pokrzywdzona, nie ma to większego znaczenia. Odwołuje się do sądu, a ten czasem orzeka zupełnie inaczej, niż wynikałoby z treści ustawy, powołując się na zamiar ustawodawcy.

Sąd zamiast parlamentu

Sąd Okręgowy w Olsztynie, zmieniając decyzję ZUS, przyznał prawo do świadczenia postojowego (które przysługiwało przedsiębiorcom i wykonującym umowy cywilnoprawne, którzy ponieśli straty z powodu epidemii) prowadzącej działalność gospodarczą trenerce fitness, mimo że ta się ze swoim wnioskiem po prostu spóźniła. Aby otrzymać postojowe, trzeba było wykazać 15-proc. spadek przychodu w poprzednich miesiącach. Przepisy wymagały (i nadal wymagają), aby różnica dotyczyła dwóch miesięcy przed złożeniem wniosku. Składając go np. w maju, należało wykazać przychód z kwietnia mniejszy przynajmniej o 15 proc. od przychodu z marca. Jeśli wiosek składany był w czerwcu, spadek miał dotyczyć maja w stosunku do kwietnia itd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj