NBP nie mówi „nie”. Na tym etapie to i tak bardzo dużo [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lutego 2021, 08:00
frank szwajcarski
<p>frank szwajcarski</p>/Shutterstock
Narodowy Bank Polski zmienił zdanie: po tym, jak grupa banków zwróciła się do niego wprost o pomoc w przewalutowaniu kredytów we frankach, już nie mówi „nie” dla zaangażowania się w ten proces.

Tym samym zrywa z postawą „propozycja? – jaka propozycja?”, którą prezentował przez ostatnie tygodnie w kwestii pomysłu zamiany hipotecznych kredytów walutowych na złotowe.

I dobrze, bo to odblokowuje cały proces prac nad systemem ugód, któremu w pewnym momencie groził paradoks paragrafu 22: NBP wstrzymywał się od jakichkolwiek jasnych deklaracji, bo „nie ma żadnej propozycji, do której mógłby się odnieść”, a banki zwlekały z przedstawieniem konkretnych rozwiązań, bo nie wiedziały, czy NBP zamierza cokolwiek robić w temacie, a jeśli tak, to co. I to stwarzało ryzyko, że cały pomysł z ugodami czeka klincz. Wczorajszy wieczorny komunikat banku centralnego oznacza, że sprawy ruszyły z miejsca. I to też pozytywna informacja, bo do wczoraj można było odnieść wrażenie, że instytucjom państwa, które miałyby coś do powiedzenia w sprawie ugód banków z frankowiczami, odpowiada rola stojącego z boku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj