Pozew zbiorowy branży fitness zapoczątkuje lawinę procesów i odszkodowań

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lipca 2021, 14:10
Siłownia koronawirus
<p>Siłownia koronawirus</p>/ShutterStock
Pozew zbiorowy branży fitness przeciwko rządowi i ministrowi zdrowia, to dopiero początek procesów, które najprawdopodobniej zakończą się odszkodowaniami, za co zapłacą wszyscy podatnicy, a powinni zapłacić urzędnicy i politycy - uważają przedstawiciele Konfederacji.

W miniony czwartek operatorzy klubów fitness złożyli w warszawskim Sądzie Okręgowym pozew zbiorowy przeciwko rządowi i ministrowi zdrowia, domagając się sądowego ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa w związku z administracyjnymi zakazami prowadzenia działalności siłowni i klubów fitness, czyli za tzw. lockdown branży fitness.

"To jest konsekwencja tego, na co wskazywaliśmy od początku, że nie może minister zdrowia uchylać dowolnych wolności konstytucyjnych w drodze rozporządzenia" - oświadczył we wtorek poseł Konfederacji Krzysztof Bosak podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Mec. Jacek Wilk podkreślił, że "prawa i wolności konstytucyjne, w tym np. wolność prowadzenia działalności gospodarczej, może być ograniczona wyłącznie wtedy, kiedy dojdzie do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, i tylko na drodze ustawy".

Zwrócił uwagę, że sędziowie nie są związani rozporządzeniami, a więc "najprawdopodobniej wskażą na brak konstytucyjności tych nielegalnych dekretów policyjnych, a co za tym idzie, działanie państwa na szkodę przedsiębiorcy".

Według Bosaka, podobne pozwy będą składali także przedsiębiorcy z branż gastronomicznej i turystycznej.

W ocenie mec. Marka Szewczyka, urzędnicy i politycy powinni odpowiadać za skutki swoich "bezprawnych decyzji" nie tylko politycznie.

Przypomniał, że Konfederacja domaga się tego w programie "Polska na nowo". "W takiej sytuacji urzędnicy i politycy byliby zobligowani do wypłacenia odszkodowań na rzecz branż, które zostały pozbawione możliwości zarobkowania, nawet jeżeli formalnie nie został wprowadzony jeden ze stanów nadzwyczajnych" - powiedział Marek Szewczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj