Wzrost cen względem poprzedniego miesiąca był w marcu najwyższy od stycznia 1996 r. To silny argument za kontynuacją podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej - stwierdzili w piątek analitycy Santander Bank Polska w komentarzu do danych GUS.

Jak podał w piątek Główny Urząd Statystyczny, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2022 r. wzrosły rdr o 10,9 proc., a w porównaniu z lutym - o 3,2 proc.Analitycy banku Santander BP zwrócili uwagę, że inflacja CPI (consumer price index) po raz kolejny przekroczyła prognozy: 10,0 proc. rdr według wcześniejszych przewidywań banku oraz konsensus rynkowy 10,1 proc. rdr. "Miesięczna zmiana CPI (3,2 proc. mdm) jest największa od stycznia 1996 r." - podkreślili.

Reklama

"Dzisiejsze dane to naszym zdaniem silny argument za kontynuacją podwyżek stóp procentowych i wspierają nasze oczekiwania, że na najbliższym posiedzeniu 8 kwietnia RPP ponownie podniesie stopy o 75pb, bardziej niż zakłada konsensus rynkowy" - stwierdzili eksperci.

Analitycy Banku Pekao również podkreślają, że tempo wzrostu inflacji przekroczyło przy tym "i tak już wygórowaną prognozę" Banku Pekao, który przewidywał, że osiągnie ona w marcu tempo 10,5 proc. Według analityków konsensus rynkowy przewidywał na marzec 10,1 proc.

"Tak duży skok inflacji w marcu to głównie efekt wojny na Ukrainie, a szczególnie gigantycznej podwyżki cen paliw (+28 proc. m/m)" - stwierdzili analitycy. Wyjaśnili, że "paliwa były najszybszym kanałem wpływu skutków wojny na naszą inflację ze względu na drastyczny wzrost rynkowych cen ropy naftowej oraz osłabienie złotego"

Ceny żywności urosły w ciągu miesiąca o 2,2 proc. Zaznaczono, że "wpływ wojny nie będzie miał charakteru szybkiej, drastycznej podwyżki, lecz +rozciągnie się+ na najbliższe miesiące". Przypomniano, że ceny nośników energii w skali miesięcznej wzrosły o 4,4 proc. "Skok rynkowych cen węgla i gazu w marcu mógł podbić ceny opału oraz butli gazowych LPG" - napisali analitycy. Bank Pekao podkreślił, że dalej rośnie inflacja bazowa. Według szacunków banku wzrosła do 6,9 r/r w marcu, a w lutym wynosiła 6,7 proc.

Z powodu rosnących cen "firmy dalej rekompensują sobie bezprecedensowo wysokie ceny energii i koszty pracy". Dzisiejsza publikacja GUSu nie pokazuje bardziej szczegółowych danych odnośnie kategorii niebazowych. Jednak według Pekao "z dużą pewnością" wzrosły również ceny najmu mieszkań napędzane przez napływających uchodźców z Ukrainy.

"Dokładna ścieżka inflacji w najbliższych miesiącach jest mocno uzależniona od tego, co będzie się działo za naszą wschodnią granicą" - podkreślono. "Pewne jest tylko to, że szczyt inflacji jeszcze przed nami" - uważają analitycy. Wskazali, że "najbliższe miesiące powinny kierować nas w stronę 11,5 proc" - jest to uzależnione od od rozwoju konfliktu. Założono, że szczyt inflacji przypadnie na przełom drugiego i trzeciego kwartału br., a średnioroczna inflacja wyniesie ok. 10 proc.

Przypomniano, że w przyszłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej będzie kontynuować cykl podwyżek stóp procentowych. "Zakładamy, że RPP na kwietniowym posiedzeniu podwyższy stopy o kolejne 50 pb, choć dzisiejszy wyższy od oczekiwań odczyt inflacyjny może skłonić Radę do większej podwyżki" - podsumował Bank Pekao.

RPP podniosła 8 marca wszystkie stopy procentowe o 0,75 pkt. proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 2,75 proc. do 3,50 proc. Była to szósta podwyżka stóp procentowych z rzędu. Pierwsza z cyklu podwyżek nastąpiła w październiku ubiegłego roku i od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy co miesiąc.

autorka: Ewa Nehring