Ekonomiści Bank Pekao: Jednocyfrowa inflacja utrzyma się do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 października 2023, 12:09
Wzrost cen żywności, inflacja
PKO BP przewiduje utrzymanie się inflacji na stałym poziomie do końca roku/ShutterStock
O dalsze spadki inflacji do końca roku będzie już znacznie, znacznie trudniej. Spodziewamy się, że inflacja CPI utrzyma się w przedziale 6,5-7 proc. do końca roku – prognozuje ekonomista Banku Pekao Piotr Bartkiewicz w komentarzu do wtorkowych danych GUS.

GUS opublikował we wtorek szybki szacunek inflacji w październiku. Inflacja w ujęciu rocznym spadła do 6,5 proc. z 8,2 proc. we wrześniu. W ujęciu miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 0,2 proc.

Inflacja utrzyma jednocyfrowy poziom

„Październik kończy też okres ekstremalnie wysokiej bazy statystycznej i o dalsze spadki inflacji do końca roku będzie już znacznie, znacznie trudniej. Spodziewamy się, że inflacja CPI utrzyma się w przedziale 6,5-7 proc. do końca roku” – prognozuje ekonomista Banku Pekao Piotr Bartkiewicz w komentarzu do wtorkowych danych GUS.

Stwierdził on, że w kwestii prognoz inflacji na rok 2024 widać podział na dwa obozy.

Dwa podejścia do inflacji w 2024 r.

„Pierwszy z nich zakłada kontynuację dezinflacji i prognozuje średnią inflację w okolicy 5 proc. w przyszłym roku, wskazując m.in. na rolę kontekstu europejskiego (dezinflacyjnego), niskie ceny żywności i wygasanie efektów drugiego rzędu w inflacji bazowej. Drugi z obozów postrzega obecne poziomy inflacji jako bliskie lokalnemu dołkowi i tworzące niską bazę na przyszły roku. W zależności od założeń co do kształtowania się cen regulowanych, spodziewa się odbicia inflacji do 7-8 proc. r/r w II połowie przyszłego roku. My zapisujemy się do tej pierwszej grupy” – napisał Bartkiewicz.

Stopy procentowe w rękach RPP

W jego ocenie, dane o inflacji w październiku nie wpływają znacząco na perspektywy polityki pieniężnej, jako że „potwierdzają bazowy scenariusz, w który wierzy RPP”, i ostatnie projekcje NBP.

„Listopadowe posiedzenie przyniesie zatem cięcie stóp o 25 pb. W kolejnych ruchach RPP nie będzie już automatyzmu i losy dalszych cięć zależą nie tylko od perspektyw inflacji, ale również od otoczenia zewnętrznego (czyli ewentualnego łagodzenia polityki pieniężnej na rynkach rozwiniętych) oraz od krajowego miksu polityk (możliwego złagodzenia polityki fiskalnej w 2024)” – ocenił ekonomista Banku Pekao.

autor: Marek Siudaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj